Neuville bez wspomagania

Drugi przejazd Aghii Theodori rozpoczął popołudniową pętlę piątkowego etapu Rajdu Akropolu.

Neuville bez wspomagania

Zawodnicy rywalizujący w dziewiątej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata nie mają dziś serwisu i są zdani tylko na siebie, jeśli chodzi o serwisowanie ich samochodów.

Kłopoty ze skrzynią biegów wciąż mają Elfyn Evans i Scott Martin. Trasę OS4 pokonali jadąc tylko na trzecim biegu. Problemy mają również Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Załoga Hyundaia miała kłopoty z i20 Coupe WRC na strefie zmiany opon. Przez dłuższy okres czasu nie mogli odpalić samochodu, zespół informował o problemach ze wspomaganiem kierownicy. Otrzymali cztery minuty kary za 21 minut spóźnienia na PKC.

Najszybsi byli liderzy rajdu Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen. Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili do nich 0,8s, a Sebastien Ogier i Julien Ingrassia kolejne 2,4s.

- Jest w porządku. Mimo, że to druga pętla, po małych samochodach jest sporo odkurzania. Próbowałem podążać torem jazdy Ogiera, ale nie było łatwo. To był czysty przejazd - raportował Rovanpera.

- Wyzwanie jest dobrze - przyznał Tanak. - Wprowadziłem pewne zmiany w ustawieniach. Droga jest teraz bardziej dziurawa.

- Było bardzo nierówno, tak jak przewidywałem. Teraz nie cisnąłem zbyt mocno - powiedział Ogier.

Dani Sordo i Candido Carrera zanotowali czwarty czas (+5,5s).

- Było ciężko - mówił Hiszpan. - Warunki na oesie są naprawdę złe. Mogłem przycisnąć bardziej.

Gus Greensmith i Chris Patterson tym razem byli szybsi od Adriena Fourmauxa i Renauda Jamoula. Załogi M-Sportu dzieliło 1,3s.

- Mamy jakieś uszkodzenia z przodu z prawej strony. Nie wiem z czego to się wzięło, może to kapeć - powiedział Greensmith.

Evans stracił trzydzieści sekund. Neuville 1:50.9. Loubet i Haut-Labourdette mieli kapcia, zmieniali koło na odcinku (+2:48.2).

- Niewiele teraz możemy zrobić, ale próbujemy - powiedział Evans.

- Dziś od rana mamy wiele problemów technicznych, a teraz doszły jeszcze problemy ze wspomaganiem kierownicy - poinformował Neuville. - To dzień do zapomnienia. Walczymy jednak dalej, do przejechania dzisiaj są jeszcze dwa oesy i nie poddajemy się.

Marco Bulacia i Marcelo Der Ohannesian wykręcili najlepszy czas w stawce WRC 2. Andreas Mikkelsen i Elliott Edmondson zanotowali drugi rezultat (+2,2s) i objęli prowadzenie w kategorii po tym, jak do mety oesu nie dotarli dotychczasowi jej liderzy Oliver Solberg i Aaron Johnston.

Chris Ingram i Ross Whittock wygrali oes w WRC 3. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak ustąpili im tylko o 0.9s. Polacy awansowali na drugie miejsce po czterech odcinkach specjalnych, są 7,4s za brytyjskim duetem. Mają 2,6s przewagi nad Lindholmem i Hamalainen.

akcje
komentarze
Kłopoty Evansa i Tanaka
Poprzedni artykuł

Kłopoty Evansa i Tanaka

Następny artykuł

Awans Ogiera

Awans Ogiera
Załaduj komentarze