Neuville porzucił nadzieję

Thierry Neuville, choć wciąż ma matematyczne szanse na mistrzostwo świata, przyznaje, że pogodził się z kolejnym sezonem bez tytułu.

Neuville porzucił nadzieję

Neuville zajmuje obecnie trzecie miejsce w klasyfikacji sezonu ze stratą 24 punktów do prowadzącego Elfyna Evansa. Jeszcze w miniony czwartek wydawało się, że Belg będzie miał dwie rundy na odrobienie strat - Ypres Rally i Rally Monza. Pięciokrotny wicemistrz świata wiązał nadzieje przede wszystkim z domową rundą. 32-latek zna specyfikę oesów Zachodniej Flandrii, a urodził się w Sankt Vith, położonym blisko prób zaplanowanych na niedzielny etap Ypres Rally.

Po piątkowej decyzji odwołującej wydarzenie, Neuville - pilotowany przez Nicolasa Gilsoula - sam podkreśla, że szanse na pierwszy mistrzowski tytuł praktycznie przepadły.

- Porzuciliśmy mistrzowskie marzenia - powiedział Neuville w rozmowie z belgijską telewizją RTBF. - Nasze szanse są minimalne. W tym roku nie będziemy koronowani.

- Przejechaliśmy tylko sześć rund. Nawet gdyby odbyły się jeszcze dwa rajdy, mistrzostwa byłyby dziwne. Oczywiście, staralibyśmy się zdobyć tytuł. Wszyscy rozumiemy jaka jest sytuacja i nie jest to dla nas koniec świata.

Belgia zmaga się obecnie z gwałtownym przyrostem zachorowań na COVID-19, a decyzja o odwołaniu Ypres Rally została przyjęta ze zrozumieniem przez czołowych kierowców cyklu WRC.

- W tej sytuacji trudno było nawet rozważać udział w rajdzie. Sport znajduje się obecnie na drugim miejscu. Jednak Ypres Rally zasłużył na miejsce w kalendarzu, choć niełatwo jest teraz mówić o przyszłym roku.

- Kryzys dotyka nas wszystkich. Mamy nadzieję, że będziemy w stanie rozgrywać mistrzostwa świata 2021 w normalnych warunkach. Trzeba pozostać optymistą i przestrzegać reguł - zakończył Thierry Neuville.

Monza Rally zaplanowany jest w dniach 4-6 grudnia.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Szansa dla Ypres

Poprzedni artykuł

Szansa dla Ypres

Następny artykuł

Dystans do kalendarza WRC 2021

Dystans do kalendarza WRC 2021
Załaduj komentarze