Nikną szanse na Rajd Nowej Zelandii

Zapowiedzi Jacindy Ardern, premier Nowej Zelandii, sprawiają, że rozegranie w tym kraju rundy Rajdowych Mistrzostw Świata jest bardzo wątpliwe.

Nikną szanse na Rajd Nowej Zelandii

Nowa Zelandia ze względu na oczywistą izolację geograficzną i wprowadzone działania relatywnie dobrze radzi sobie z pandemią koronawirusa. Do tej pory zanotowano mniej niż 1500 przypadków zachorowań, a życie straciło 20 osób. W ostatnich kilku dniach dobowy wzrost liczby zarażonych nie przekroczył 10.

Władze kraju luzują wprowadzone restrykcje. Całkowity „lockdown” trwał pięć tygodni. Kolejna rewizja nastąpi 11 maja. Niewykluczone, że wtedy wydana zostanie zgoda na organizację imprez sportowych, choć bez udziału publiczności.

Decyzja ta nie ma już większego znaczenia dla krajowego czempionatu w rajdach samochodowych. Władze rozgrywek poinformowały o odwołaniu sezonu. Uwagę skupia teraz runda WRC, która miała wrócić do Nowej Zelandii po ośmiu latach.

Czytaj również:

Wydaje się, że nie ma większych szans na przyjazd najlepszych załóg świata. Nowa Zelandia w normalnych okolicznościach ma niezwykle restrykcyjne przepisy wjazdowe, a w obecnej sytuacji trudno spodziewać się, by władze kraju otworzyły się na zagranicznych gości z zupełnie innych rejonów świata, mimo że turystyka należy do największych gałęzi miejscowej gospodarki. W tej branży pracuje 10 procent wszystkich zatrudnionych, wytwarzając około 6 procent PKB.

Zapowiedzi utrzymania zamkniętych granic potwierdziła Jacinda Ardern, wskazując że ewentualne poluzowanie restrykcji może dotyczyć tylko Australii.

- Przez długi, długi czas nasze granice dla reszty świata pozostaną zamknięte.

Obawy dotyczące wszystkich pozaeuropejskich rund wyrażał już wcześniej Yves Matton, odpowiedzialny w FIA za rajdy. Wyzwaniem są również kwestie logistyczne i brak jasnych odpowiedzi na pytania dokąd skierować sprzęt. Kontenery z całym ekwipunkiem ekip fabrycznych są obecnie w Meksyku i czekają na decyzję odnośnie lipcowego Rajdu Safari. Ta według Mattona nie zapadnie wcześniej niż 15 maja.

Czytaj również:

Rajd Nowej Zelandii zaplanowany jest w dniach 3-6 września. Organizatorzy podkreślają, że ewentualne odwołanie tegorocznej edycji powiązane będzie z otrzymaniem miejsca w sezonie 2021.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Carlos Sainz najlepszym kierowcą WRC
Poprzedni artykuł

Carlos Sainz najlepszym kierowcą WRC

Następny artykuł

Opcje WRC na kalendarz 2020

Opcje WRC na kalendarz 2020
Załaduj komentarze