Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
WRC Rajd Szwecji

Nowa punktacja pomogła Toyocie

Jari-Matti Latvala przyznał, że nowy system punktacji w WRC pomógł Toyocie zminimalizować straty do Hyundaia i wyjechać ze Szwecji z całkiem pokaźną zdobyczą.

Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Po decyzji Kalle Rovanpery, który jak i Sebastien Ogier realizuje jedynie częściowy program na szczeblu światowego czempionatu, Toyota co rajd dołącza któregoś z nich do Elfyna Evansa i Scotta Martina oraz Takamoto Katsuty i Aarona Johnstona, na stałe nominowanych do zdobywania punktów dla zespołu.

W Rajdzie Szwecji błąd popełnili i Kalle Rovanpera z Jonne Halttunenem, i Katsuta z Johnstonem. Wydawało się więc, że Hyundai, którego do zwycięstwa doprowadzili Esapekka Lappi i Janne Ferm, wyraźnie odskoczy Toyocie w punktacji i to pomimo tego, że z walki o czołowe pozycje szybko wykluczyli się także Ott Tanak i Martin Jarveoja.

Czytaj również:

Toyocie w sukurs przyszedł nowy system punktacji, solidnie wynagradzający tych szybko jadących w końcówce rajdu, a konkretnie podczas niedzielnego etapu, który cały jest oddzielnie punktowany oraz posiada dobrze już znany Power Stage, dający możliwość dodatkowego powiększenia dorobku.

Evans i Martin byli najszybsi finałowego dnia oraz drudzy na PS, więc do trzynastu punktów „zarezerwowanych” za generalkę po sobotniej części dołożyli kolejne jedenaście. Z kolei wracający w systemie SupeRally Rovanpera i Halttunen powiększyli wspólny swój i zespołu dorobek także o jedenaście oczek (druga pozycja w niedzielę oraz wygrany PS), ale Toyocie zapewnili jeszcze sześć za szóstą pozycję w tabeli załóg nominowanych.

Czytaj również:

Sumując powyższe, Toyota wywiozła z Umea 41 oczek, mając tylko jednego kierowcę w dziesiątce. Z kolei Hyundai wzbogacił się o 42 punkty.

Toyota po raz pierwszy od 2018 roku nie zanotowała zwycięstwa w dwóch pierwszych rundach sezonu (wtedy wygrali dopiero w kwietniu w Argentynie), a Latvala przyznał, że szwedzki weekend nie poszedł po myśli jego zespołu.

- To był trudniejszy weekend, niż oczekiwaliśmy, a ogólny wynik na pewno jest poniżej oczekiwań - stwierdził Latvala. - Jestem jednak zadowolony z tego, co udało nam się zrobić w ostatni dzień.

- Przygotowania do tego rajdu poszły dobrze, samochód sprawował się odpowiednio, a kierowcy czuli się pewnie, ale nie powiódł się ten ostatni krok. Kiedy mocno naciskasz, a musisz to robić, żeby być w walce o wygraną, błędy mogą się przytrafić i tak właśnie było w przypadku dwóch naszych kierowców.

W odniesieniu do budzącego kontrowersje u części obserwatorów nowego systemu punktacji, Latvala dodał:

- Muszę przyznać, że nam to pomogło. Wszyscy kierowcy świetnie spisali się w niedzielę. Jestem z nich bardzo zadowolony, zwłaszcza z dubletu na Power Stage. Elfyn był najszybszy w podsumowaniu dnia, więc te punkty naprawdę pomagają w tabeli producentów.

Po dwóch rozegranych rundach tegorocznego sezonu Hyundai i Toyota mają po 87 punktów. W tabeli kierowców liderem jest Neuville [48]. Evans posiada trzy oczka mniej.

Pod koniec marca rywalizacja przeniesie się na drogi i bezdroża Kenii. Trzecią rundą sezonu będzie bowiem Rajd Safari.

Czytaj również:

Polecane video:

Watch: Rajd Szwecji 2024 - Power Stage

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Evans umiarkowanie zadowolony
Następny artykuł Neuville pochwalił Lappiego

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska