Nowy Yaris WRC musi poczekać

Toyota nie wznowi w tym miesiącu prac nad Yarisem WRC w specyfikacji 2021, pomimo złagodzenia zakazu testów dla ekip fabrycznych z rajdowych mistrzostw świata.

Nowy Yaris WRC musi poczekać

Od dzisiaj wszystkie trzy zespoły WRC - Toyota, M-Sport i Hyundai - mogą ponownie przetestować swoje samochody najwyższej klasy po tym, jak zniesiono ten zakaz wprowadzony w kwietniu. Były to ograniczenia wynikające z pandemii koronawirusa.

Lider mistrzostw - Toyota, starał się wcześniej o wyjątek, aby przetestować swój samochód szykowany na sezon 2021, ale jego wniosek został odrzucony.

Toyota ponownie priorytetowo potraktuje Sebastiena Ogiera, Elfyna Evansa i Kallego Rovanperę w zdobywaniu przez nich doświadczenia za kierownicą obecnego Yarisa WRC, kosztem opracowywania nowego samochodu.

Dyrektor techniczny TGR - Tom Fowler, powiedział dla serwisu DirtFish: - Dla wszystkich trzech kierowców obecny samochód wciąż jest nowy i nigdy nie testowali pełnych ustawień na Rajd Finlandii. Ważne jest, gdy od dłuższego czasu nie siedzieli w aucie, aby zapewnić im komfort i szybkość w samochodzie na kolejny rajd.

- Przy bardziej normalnym sezonie, gdy kierowcy byliby już dłużej w zespole, testowalibyśmy [nowy] samochód, ale jesteśmy nieco zaniepokojeni pod względem wiedzy kierowców na temat tegorocznego auta, więc skupiamy się na tym zagadnieniu - wyjaśnił.

Zapytany, kto będzie testował jako pierwszy, Fowler odparł: - Będziemy mieli Kallego w samochodzie - on mieszka w Finlandii. Pracujemy nad możliwością testów Seba i Elfyna. Jeśli to się nie uda, Kalle może pojeździ trochę więcej. Mamy też do dyspozycji Juho (Hanninena).

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Fabrizia Pons ranna w wypadku

Poprzedni artykuł

Fabrizia Pons ranna w wypadku

Następny artykuł

Sezon 2021 z dwunastoma rundami?

Sezon 2021 z dwunastoma rundami?
Załaduj komentarze