Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Obawy Lappiego

Ze względu na specyfikę Rajdów: Estonii i Finlandii, Esapekka Lappi z pewnością jest w gronie faworytów tych imprez. Obawy kierowcy budzą jednak awarie, jakie w ostatnim czasie trapią Hyundaia.

Esapekka Lappi, Janne Ferm, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Tomasz K

Esapekka Lappi, pilotowany przez Janne Ferma, po raz pierwszy miał okazję ścigać się po bezdrożach Kenii. Pomimo braku doświadczenia w afrykańskim klasyku, Fin liczył na kolejne w tym sezonie podium.

Jednak już przedrajdowa rozgrzewka poddała cel Lappiego w wątpliwość. Podczas odcinka testowego w jego i20 N Rally1 dwukrotnie doszło do uszkodzenia wału napędowego.

Po piątku Lappi i Ferm byli czwarci. Spowolnił ich co prawda kapeć, ale obyło się bez problemów technicznych. Te wróciły w sobotę. Na pierwszym oesie drugiej pętli w Hyundaiu ponownie zawiódł wał napędowy. Ta sama usterka powróciła jeszcze raz w trakcie niedzielnego etapu.

- To musi być coś związanego z montażem... Nie wiem, albo położenie układu napędowego jest złe - cytuje Lappiego oficjalny serwis WRC. - Inni nie mieli tego problemu. A my korzystaliśmy z tego samego nadwozia, co na Sardynii.

- Naprawdę nie mam pojęcia. Raz to może być przypadek. Może drugi raz też. Ale cztery razy? Bałem się cisnąć w Kenii na Power Stage, ale na szczęście wszystko wytrzymało.

Mistrzostwa świata pozostają na szutrach, ale przenoszą się teraz na równe i szybkie drogi, najpierw Estonii, później Finlandii. Lappi świetnie czuje się na takich oesach, ale ma obawy dotyczące niezawodności.

- W Estonii i Finlandii drogi nie są tak zniszczone i na tym opieram swoje nadzieje. Na pewno zespół wszystko sprawdzi i przeanalizuje, ale nie jest łatwo. Na pewno nie wyprodukujemy mocniejszych części.

- Możemy posprawdzać samochód i odpowiednio go ustawić. Tak zrobiliśmy w Kenii. Spróbujemy sprawić, aby wał wytrzymywał dłużej. Jednak generalnie jest wiele znaków zapytania.

Rajd Safari wygrali Sebastien Ogier i Vincent Landais. Cztery pierwszy miejsca zajęły załogi Toyoty.

Z kolei Rajd Estonii odbędzie się w dniach 20-23 lipca.

Czytaj również:

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Bez niespodzianki w Hyundaiu
Następny artykuł Bogata stawka w „Grand Prix Finlandii”

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska