Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Oes Ogiera, Tanak spadł za Evansa

Sebastien Ogier i Vincent Landais wygrali dziesiąty odcinek Rajdu Monte Carlo i umocnili się na czele klasyfikacji generalnej.

Ott Tänak, Martin Järveoja, M-Sport Ford World Rally Team Ford Puma Rally1

Autor zdjęcia: Toyota Racing

Odcinek Malijai - Puimichel w identycznej konfiguracji przebiegał w 2020 roku i otwierał wtedy rywalizację w alpejskim klasyku. Pierwsze 4,5 km załogi kojarzą z ubiegłorocznej edycji. Druga część próby często była w programie w latach 90. XX wieku.

Na początku droga jest stosunkowo szeroka i ma dobrą jakość. Po nawrocie w miasteczku Malijai oes staje się nieco węższy, a nawierzchnia zniszczona.

Blisko 17,5 km najszybciej przejechali liderzy rajdu: Ogier i Landais. Evans i Martin, odrabiający straty po wczorajszym przebiciu opony, byli gorsi o 0,4 s. Oesowe podium dla Toyoty skompletowali Kalle Rovanpera i Jonne Halttunena [+1,1 s].

- Piękny oes, według mnie jeden z najpiękniejszych. Dobry rytm. Sporo kibiców, pewnie też z mojego rodzinnego Gap - podsumował Ogier.

- Staram się nie przekraczać limitu. Wszystko w porządku. Jestem zadowolony - mówił Evans.

- Początek był całkiem niezły. Środkowa sekcja była już zabrudzona. Nie było łatwo. Trochę się ślizgałem - komentował Rovanpera.

Ponownie czwarty czas wykręcili Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+3,6 s]. Piątkę tym razem zamknęli Esapekka Lappi i Janne Ferm [+7,3 s]. Za Takamoto Katsutą i Aaronem Johnstonem [+9,4 s] dojechali Ott Tanak i Martin Jarveoja [+9,6 s]. W Pumie Rally1 Estończyków nie działało wspomaganie kierownicy. Strata skutkowała spadkiem za Evansa w klasyfikacji generalnej. Dani Sordo i Candido Carrera jechali od Ogiera o 15,6 s dłużej.

- Dobry odcinek naprawdę. Trudny, brudny i tyle - mówił rozczarowany Neuville.

- Wydaje mi się, że powinniśmy usztywnić samochód na ten oes. Wiemy jednak, co zrobić na kolejną pętlę. Na pewno jest lepiej niż wczoraj - meldował Lappi.

- W końcówce byłem zbyt ostrożny, nie wiedząc ile szutru wyjdzie na drogę. Nie czułem się bardzo komfortowo - stwierdził Katsuta.

- Straciliśmy wspomaganie kierownicy. Stało się to już 3 kilometry po starcie - narzekał Tanak.

- Bardzo frustrujące. Na początku wiem, że mogę być szybki, ale czasy nie są dobre. Po prostu dowieziemy samochód w całości - martwił się Sordo.

W generalce przewaga Ogiera nad Rovanperą wynosi 34,6 s. Neuville utrzymuje trzecie miejsce [+41,7 s]. Evans traci do podium 19,1 s i minął Tanaka [+1,07,1].

Najszybszą załogą samochodu Rally2 byli Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Oni nie punktują jednak w WRC 2, więc oes w tej kategorii zapisali na swoje konto Pepe Lopez i Borja Rozada. Niespełna sekundę stracili Yohan Rossel i Arnaud Dunand. Erik Cais i Petr Tesinsky uzupełnili trójkę [+2,3 s], o 0,4 s wyprzedzając liderów WRC 2: Nikołaja Griazina i Konstantina Aleksandrowa.

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Czarny lód złapał Loubeta
Następny artykuł Pod kontrolą Ogiera

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska