Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Ogier chce wygrywać

Sebastien Ogier jest skłonny bardziej ryzykować, walcząc o kolejny tytuł mistrza świata.

Sebastien Ogier twierdzi, że walka o dziewiątą koronę najlepszego kierowcy sprowokowała go do bardziej agresywnej jazdy w Rajdzie Paragwaju.

Kierowcy Toyoty udało się odrobić straty po przebiciu opony na drugim oesie i w debiutującym w kalendarzu WRC Rajdzie Paragwaju sięgnął po czwarte zwycięstwo w sezonie. Teraz Francuz traci tylko dziewięć punktów do lidera mistrzostw, Elfyna Evansa.

Ogier, pilotowany przez Vincenta Landaisa, wygrał 9 z 19 szutrowych odcinków specjalnych debiutującego rajdu, ale zwycięstwo nie przyszło mu łatwo.

Po przebiciu opony Ogier nie miał koła zapasowego, ale nie przeszkodziło mu to zaryzykować szybkiej jazdy na pozostałych dwóch oesach pierwszej piątkowej pętli.

Czytaj również:

Francuz zdecydował się również zabrać tylko jedno koło zapasowe na sobotnią popołudniową pętlę, podczas gdy jego rywale wzięli dwa. Ryzyko się opłaciło, ponieważ kierowca Toyoty wygrał dwa z trzech odcinków i objął prowadzenie w rajdzie, po tym jak liderzy Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen stracił dwie minuty na OS14 z powodu przebitej opony.

-Od kapcia na drugim oesie musieliśmy się mocno napracować, żeby odrabiać straty.

- Jesteśmy tu, żeby zdobyć mistrzostwo. Chcę to zrobić wygrywając rajdy, a nie tylko „wożąc” się dla przyjemności po okolicy.

- W sobotnie popołudnie wywieraliśmy presję na Rovanperę, bo wiedzieliśmy, że możemy objąć prowadzenie. Generalnie byliśmy zdecydowanie najszybsi w ten weekend i to jest bardzo pozytywne, a jedynym negatywnym aspektem jest pech na Power Stage, który kosztował nas sporo punktów.

- Oczywiście, aby wygrać mistrzostwa, kiedy nie bierze się udziału we wszystkich rajdach, trzeba mieć trochę więcej szczęścia, a w ten weekend trochę go zabrakło, ale ze swojej strony zrobiłem wszystko, co mogłem.

Ogier początkowo był sfrustrowany po przekroczeniu linii mety, ponieważ nagły, ulewny deszcz zniweczył wszelkie szanse na zmaksymalizowanie zdobytych punktów za Super Sunday. Ostatecznie wyjechał z Paragwaju z tylko jednym punktem bonusowym.

Winner Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Winner Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

- Zwycięstwo jest najważniejsze, ale straciliśmy dużo punktów z powodu ulewnego deszczu, który zaczął padać kiedy na trasę wyjechaliśmy my i Adrien [Fourmaux] - powiedział.

- To było frustrujące, ponieważ daliśmy z siebie wszystko, a nie zostaliśmy należycie nagrodzeni punktami.

- Najważniejsze jednak jest to, że wygraliśmy rajd i byliśmy zdecydowanie najszybsi w ten weekend, co jest bardzo pozytywne w kontekście misji, którą mamy zrealizować w tym sezonie.

Wszystko wskazuje na to, że Ogier weźmie udział w co najmniej trzech z czterech pozostałych rund tego sezonu.

Oglądaj: Rajd Paragwaju 2025 - Power Stage

Poprzedni artykuł Triumf Ogiera, Hyundai wycofuje Fourmaux
Następny artykuł Lancia chce wrócić na szczyt?

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości