Ogier i Ingrassia blisko celu

Cztery niedzielne odcinki specjalne dzielą Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassię od zwycięstwa w Rajdzie Sardynii.

Ogier i Ingrassia blisko celu

Pełen dramatycznych wydarzeń, drugi dzień rywalizacji podczas piątej rundy sezonu mistrzostw świata zakończył powtórny przejazd oesu Sedini - Castelsardo. Swoją drugą próbę w rajdzie wygrali Elfyn Evans i Scott Martin. Brytyjczycy pokonali zespołowych kolegów: Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassię [+1,5 s] oraz Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a [+2 s].

Ogier i Ingrassia przejęli prowadzenie, gdy odpadli Ott Tanak i Martin Jarveoja. Mistrzowie świata wypracowali sobie 38,9 s przewagi nad Evansem i Martinem. Neuville i Wydaeghe zajmują najniższy stopień podium ze stratą 1.01,6.

- Bardzo dużo skał i kamieni. Czysty przejazd. Wszystko dobrze. Jak do tej pory to idealny weekend. Wczoraj i dziś zrobiliśmy to, co trzeba. Musimy jutro dojechać do mety - komentował Ogier.

- Chciałbym walczyć o zwycięstwo, ale to Sardynia i takie rzeczy mogą się zdarzyć. Musimy jutro dobrze się spisać. Są nowe oesy, więc nie będzie łatwo - zapowiedział Evans.

- Strata [do Evansa] jest duża. Próbowałem na niektórych oesach, ale brakuje mi prędkości. Dokonywaliśmy zmian, ale mam problemy, żeby znaleźć osiągi. Nie mogę zrobić wiele więcej - przyznał Neuville.

Tuż za podium plasują się Takamoto Katsuta i Daniel Barritt [+4.01,2]. Choć Japończyk jedzie po swój najlepszy wynik w karierze, nie jest do końca usatysfakcjonowany.

- Nie jestem zadowolony, że w taki sposób otrzymałem czwarte miejsce. Takie jest jednak życie, a ono nie jest łatwe. - powiedział Katsuta.

Pierwszą piątkę zamykają liderzy WRC 2: Jari Huttunen i Mikko Lukka [+8.09,6]. Przewaga Finów nad Madsem Ostbergiem i Torsteinem Eriksenem zmalała do 2,7 s.

- Wydaje mi się, że będę musiał cisnąć jutro, by wygrać. Jednak punkty też są bardzo ważne - stwierdził Huttunen.

- Użyłem dziś całej swojej mocy, by naprawić samochód, ale i jechać szybko. Bardzo wymagający dzień, ale jesteśmy w kontakcie. Możemy uznać, że to taka taktyka - śmiał się Ostberg.

Yohan Rossel i Alexandre Coria - najlepsza załoga WRC 3 - plasują się na siódmej pozycji [+8.57,5]. Pepe Lopez i Diego Vallejo tracą do Francuzów 38,7 s. Jan Solans i Rodrigo Sanjuan uzupełniają podium kategorii i jednocześnie widnieją na dziewiątym miejscu w „generalce” [+9.45,0]. Marco Bulacia i Marcelo Der Ohannesian zamykają punktowaną dziesiątkę i kompletują trójkę WRC 2 [+10.13,1].

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zakończyli dzień trzecim czasem w WRC 3. Polacy zajmują dziesiąte miejsce po szesnastu odcinkach specjalnych.

W niedzielę załogi mają do pokonania kolejne cztery oesy. Pierwszy z nich - Arzachena - Braniatogghiu ruszy o godzinie 7:33.

akcje
komentarze
Sordo odpada z walki
Poprzedni artykuł

Sordo odpada z walki

Następny artykuł

Kajetanowicz i Szczepaniak najszybsi na sobotnim etapie

Kajetanowicz i Szczepaniak najszybsi na sobotnim etapie
Załaduj komentarze