Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Ogier kontynuuje pogoń

Sebastien Ogier i Vincent Landais wygrali pierwszy odcinek drugiej piątkowej pętli w Rajdzie Chorwacji. Liderują Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe.

Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Piątkowe popołudnie w czwartej rundzie tegorocznego sezonu rozpoczął powtórny przejazd próby: Mali Lipovec - Grdanjci. W okolicach Zagrzebia utrzymuje się przyjemna, wiosenna aura, chociaż powoli gromadzące się chmury straszą deszczem. Na drodze zalegają spore ilości brudu wyniesionego z cięć. Czołówka nie poprawiła swoich czasów z pierwszego przejazdu.

Podobnie jak o poranku, najlepsi na nieco ponad 19 kilometrach byli Ogier i Landais. Najbliżej Francuzów znaleźli się ich zespołowi koledzy z Toyoty: Elfyn Evans i Scott Martin [+4,8 s]. Ott Tanak i Martin Jarveoja [+5,8 s] zremisowali z Kalle Rovanperą i Jonne Halttunenem.

- Droga jest dużo bardziej zabrudzona. Największe pytanie dotyczy pogody. Czy wierzymy w deszcz? Oby nie był duży - powiedział Ogier.

- Wszystko całkiem dobrze. Oczywiście bardzo brudno. Pogoda? Kto wie? - zastanawiał się Evans.

- Chciałbym, żeby wszystko było w porządku z samochodem... No jest lepiej. Poprawimy się jeszcze - zapewnił Tanak.

- Na pewno było lepiej niż rano. Samochód jest mniej więcej taki, jaki powinien być od początku. Szkoda kapcia, z samych złych ustawień strata nie byłaby taka duża - martwił się Rovanpera.

Liderzy rajdu: Neuville i Wydaeghe zamknęli piątkę [+7,2 s] Zostawili za sobą zespołowych kolegów z Hyundaia: Esapekkę Lappiego i Janne Ferma [+7,9 s]. Pierre-Louis Loubet i Nicolas Gilsoul odrobili do Takamoto Katsuty i Aarona Johnstona 11,5 s i minęli załogę Toyoty w łącznych wynikach. Różnica wynosi teraz 6,2 s.

- W samochodzie czułem się lepiej. Mamy jednak z tyłu miękkie opony i było niestabilnie. Deszcz? Musi być! - powiedział Neuville.

- Było dużo przyjemniej. Fajniej. Nawet uwagi szpiegów mają teraz większy sens. Jaka będzie pogoda? No po naszym wyborze opon można stwierdzić, że nie mamy pojęcia - śmiał się Lappi, wyposażony w dwie miękkie, dwie twarde i dwie deszczówki.

- Żadnych momentów. Starałem się jechać szybciej, ale na razie coś nie działa - komentował Loubet.

- Niby jest łatwiej, ale obróciliśmy się i straciliśmy trochę czasu. Pojawił się mały deszcz, ale nie wpłynęło to na naszą jazdę - meldował Katsuta.

Po OS5 przewaga Neuville'a nad Evansem zmalała do 13,7 s. Tanak traci do drugiego miejsca 7,1 s. Lappiego [+35,6 s] dzieli od podium niespełna 15 s. Do Loubeta [+1.01,6] i Katsuty [+1.07,8] zbliża się Ogier [+1.19,9].

W WRC 2 oes na swoje konto zapisali Gus Greensmith i Jonas Andersson - dziewiąta załoga generalki [+29,8 s]. Liderzy kategorii: Yohan Rossel i Arnaud Dunand stracili 1,6 s. Trójkę uzupełnili Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow [+1,8 s].

Podsumowanie poranka:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Niezadowolony Neuville prowadzi
Następny artykuł Postraszyło deszczem

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska