Sebastien Ogier i Vincent Landais objęli prowadzenie po pierwszym odcinku specjalnym dwunastej rundy rozgrywanej na terenie Czech, Niemiec i Austrii i utrzymywali je do końca piątkowego etapu.
Francuzi musieli jednak odpierać ataki zespołowych kolegów, Kalle Rovanpery i Jonne Halttunena, którzy wygrali pierwszy sobotni etap i zostali nowymi liderami z przewagą zaledwie 0,7 s.
Ogier próbował odzyskać pierwsze miejsce na położonym na terenie Czech odcinku Keply, ale na 18 kilometrze próby wypadł z trasy i poważnie uszkodził przód swojej Toyoty GR Yaris Rally1. Załodze nic się nie stało.
Po wypadku ośmiokrotny mistrz świata przyznał, że „nic nie mógł zrobić”, aby utrzymać samochód na drodze w tym feralnym miejscu, ponieważ już wcześniej z przedniej lewej opony uchodziło powietrze, czego nie wykrył system pomiaru ciśnienia w oponach.
- Niestety z przedniej lewej opony uchodziło powietrze, a czujniki tego nie odnotowały, więc nie otrzymałem informacji o przebitej oponie. Dopiero wjeżdżając w ten zakręt, zorientowałem się, że samochód w ogóle nie skręca, po czym wpadliśmy do rowu i zatrzymaliśmy się na drzewie – powiedział Ogier.
- Nie mogłem nic zrobić w tej sytuacji i nie wiem, czy to w tym przypadku bardziej, czy mniej frustrujące.
Po wycofaniu się Ogiera i Landaisa, Rovanpera i Halttunen odnieśli pewne zwycięstwo z 39,2 s przewagi nad Elfynem Evansem i Scottem Martinem.
Evans, który jeszcze nie wiedział jak doszło do wypadku kolegi, przyznał, że odcinek, który wywrócił wyniki rajdu do góry nogami, był szczególnie wymagający.
- To był jeden z najtrudniejszych oesów w tym rajdzie. Nie jestem pewien, co tam się stało, bo tego nie widziałem, ale tam było setki innych zakrętów, w których coś mogło pójść nie tak - powiedział Evans w wywiadzie dla Motorsport.com.
Ogier po powrocie do rywalizacji zdominował rywalizację podczas niedzielnego etapu, inkasując komplet punktów za Power Stage i za pierwsze miejsce w klasyfikacji „Super Sunday”. Nie zmienia to jednak faktu, że stracił pozycję lidera w klasyfikacji i zajmuje teraz drugie miejsce, ex aequo z Rovanperą.
Wymieniona dwójka traci 13 punktów do Evansa, który odzyskał pierwsze miejsce wśród kierowców.
Oglądaj: Rajd Europy Centralnej 2025 - Sobota
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy