Rajd Portugalii jest częścią mistrzostw świata od 1973 roku i od tamtej pory jest niemal nieodłącznym elementem kalendarza, na dłużej wypadając z niego tylko na początku milenium.
W tym roku rozegrano już 58. edycję zawodów, które od 2015 roku ponownie goszczą w północnej części Portugalii. Załogi musiały przejechać 24 oesy o łącznej długości prawie 345 kilometrów.
Rywalizację zamknięto drugim przejazdem legendarnej próby Fafe. W walce o dodatkowe punkty za Power Stage najlepiej spisali się Ott Tanak i Martin Jarveoja. Estończycy pokonali zespołowych kolegów z Hyundaia, Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe zaledwie o 1,1 s. Estończycy utrzymali jednak prowadzenie w tabeli niedzielnego etapu. W trójce finałowej próby zmieścili się też Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+2 s].
W całym rajdzie triumfowali Ogier i Landais. Dla załogi Toyoty to drugie tegoroczne zwycięstwo, odniesione po zwycięstwie w Rajdzie Monte Carlo. Ogier tym samym wygrał 63 rundę WRC.
- Cieszę się, że jestem tak konkurencyjny przez te wszystkie lata. To siódme zwycięstwo tutaj, ale od rekordów ważniejsze są emocje, które nam teraz towarzyszą. To był twarda walka z Tanakiem i za to mu dziękuję – podsumował swój start Ogier.
Tanak i Jarveoja mieli szanse na wygraną, ale wczoraj popełnili błąd i stracili wspomaganie układu kierowniczego w swoim Hyundaiu. Estończycy poprawili jednak dorobek punktowy w niedzielę, a ponadto mogą cieszyć się z drugiego podium w tym sezonie. Do zwycięstwa zabrakło 8,7 s.
- Szkoda wczorajszego dnia i awarii, bo mieliśmy tempo, żeby wygrać ten rajd z Toyotami – stwierdził Tanak.
Trzecie miejsce zdobyli Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+12,2 s]. Finowie nie dominowali tak, jak podczas Rajdu Wysp Kanaryjskich i w Portugalii wygrali tylko dwa odcinki specjalne.
- Długi i ciężki rajd za nami. Mam mieszane uczucia, bo traciliśmy więcej niż się spodziewałem. Czasem nie mieliśmy zadowalającego tempa i brakowało przyczepności – podsumował Rovanpera.
Ott Tänak, Martin Järveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
26,3 s do podium zabrakło Neuville’owi i Wydaeghe. Belgowie mieli jednak bezpieczną przewagę nad Takamoto Katsutą i Aaronem Johnstonem [+1.41,9], którzy nie potrafili sobie odmówić dalekich lotów na Fafe. Dopiero na szóstym miejscu rundę w Portugalii ukończyli Elfyn Evans i Scott Martin [+2.31]. Liderzy punktacji mistrzostw pokonali o 7,3 s Samiego Pajariego i Marko Salminena [+2.38,3].
- Walczyłem na tym rajdzie bardziej z samochodem niż z rywalami. Jako zespół jesteśmy trochę rozczarowani, bo liczyliśmy na więcej – powiedział Neuville.
- Nie był to perfekcyjny weekend w moim wykonaniu, ale dziękuję zespołowi za pracę na tym rajdzie – powiedział po oddaniu najdalszego skoku na hopie Katsuta.
- Piątek ustawił nam ten rajd. Jesteśmy rozczarowani, ale to wszystko co mogliśmy zrobić – mówił Evans.
- Plan wykonaliśmy w 100%. Próbowałem się zaprzyjaźnić z tego rodzaju szutrami i dobrze się poczuć w tym samochodzie. Atmosfera tutaj jest wspaniała. Obrigado – dodał na koniec Pajari.
Z ósmego miejsca mogą być zadowoleni Josh McErlean i Eoin Treacy [+5.12,3], którzy okazali się najszybszą załogą M-Sport Ford. Irlandzki kierowca pokonał o 45,2 s zespołowych kolegów, Gregoire Munstera i Louisa Loukę. Miejsce dziesiąte w klasyfikacji generalnej i pierwsze w WRC2 przypadło Oliverowi Solbergowi i Elliottowi Edmondsonowi.
- Całkiem fajny weekend za nami. Jestem zadowolony z kilku czasów jakie uzyskiwaliśmy na oesach i czuję w kościach skoki na tej legendarnej hopie - powiedział McErlean.
- Wynik jest poniżej oczekiwań, ale to był ciężki weekend i nic więcej nie mogliśmy zrobić - podsumował Munster.
- Myślę, że wykonaliśmy założony plan, czyli zbudowaliśmy przewagę na początku i ją utrzymywaliśmy do samego końca. Atmosfera jest tutaj wspaniała i szkoda, że nie ma ze mną mojego taty, który musiał zostać w domu – skomentował Solberg.
Z drugiego miejsca w tej klasie cieszyli się Yohan Rossel i Arnaud Dunand [+51,8 s]. Francuzi pokonali Gusa Greensmitha i Jonasa Anderssona o 16,4 s.
- Już po pierwszym dniu wiedzieliśmy, że walka o zwycięstwo będzie niemożliwa, ale zespół wykonał wspaniałą pracę i myślę, że na Sardynii powalczymy o zwycięstwo – dodał Rossel.
- Dobrze jest zacząć w ten sposób sezon. Do zobaczenia w Grecji na Rajdzie Akropolu – mówił na mecie Greensmith.
Kajetan Kajajetanowicz, Maciej Szczepaniak, Toyota GR Yaris Rally2
Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool
Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak ukończyli zmagania w swoim drugim tegorocznym starcie na 10. miejscu w WRC2 [+6.11,7]. W WRC2 Challenger dotarli do mety na miejscu 6. i stracili do zwycięzców, Roope Korhonena i Anssi Viinikki, 4.07.
W tabeli kierowców wyraźnie prowadzi Evans ze 118 punktami. Rovanpera jest drugi [88], a Ogier trzeci [86]. Z kolei wśród zespołów producenckich prowadzi Toyota [258]. Hyundai jest drugi [203]. M-Sport zgromadził 72 oczka.
Szóstą odsłoną sezonu będzie Rajd Sardynii, zaplanowany w dniach 5-8 czerwca.
Wyniki Rajdu Portugalii:
1. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 3:48.35,9
2. Ott Tanak/Martin Jarveoja Hyundai i20 N Rally1 +8,7 s
3. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen Toyota GR Yaris Rally1 +12,2 s
4. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 +38,5 s
5. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +1.41,9
6. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 2.18,1 +2.31
7. Sami Pajari/Marko Salminen Toyota GR Yaris Rally1 +2.38,3
8. Josh McErlean/Eoin Treacy Ford Puma Rally1 +5.12,3
9. Gregoire Munster/Louis Louka Ford Puma Rally1 +5.57,5
10. Oliver Solberg/Elliott Edmondson Toyota GR Yaris Rally2 +9.15,1
20. Kajetan Kajetanowicz/Maciej Szczepaniak Toyota GR Yaris Rally2 +15.26,8 [10. WRC2]
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.