Ogier wrócił na prowadzenie

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia wrócili na prowadzenie w Rajdzie Monzy.

Ogier wrócił na prowadzenie

W sobotni poranek załogi pokonywały odcinek San Fermo 1 liczący 14,80 km. Trasa położona jest na wschód od Bergamo. Od początku jest to wspinaczka po szybkich drogach, przerywana serią ostrych zakrętów, która dociera na wysokość 1100 m nad poziomem morza.

Na poranną pętlę wszystkie załogi najwyższej klasy wybrały po pięć twardych opon.

Najszybsi na OS8 byli Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe.

- Próbowałem. Mam nadzieję, że odrobimy trochę czasu. Jesteśmy tylko dwadzieścia sekund z tyłu. Odczucia mam podobne, co wczoraj będąc szczerym. Mam jednak nadzieję, że dzięki zmianom w ustawieniach osiągi będą lepsze - powiedział Neuville.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia pojechali wolniej o 1,7s od załogi Hyundaia.

- To był nowy odcinek. Cieszyłem się jazdą tym samochodem, ale nie podejmuję dużego ryzyka. Nie był to idealnie pokonany oes, ale z pewnością czysto - relacjonował Ogier

- To był fajny odcinek - przyznał Dani Sordo (+3,4s). - To jest nowy oes, bardzo szybki na początku i trochę śliski w końcówce. Było w miarę w porządku.

- To nie był najlepiej przejechany odcinek specjalny - przyznał Elfyn Evans (+3,4s). - Miałem kłopoty z przyczepnością. Sporo ślizgałem się, bardziej niż się spodziewałem. Powinienem być chyba bardziej cierpliwy.

Ogier wyprzedza teraz Evansa o 1,5s. Neuville traci 18,5s do liderów. Sordo jest 6,4s za czołową trójką.

Piąty czas mieli Oliver Solberg i Elliott Edmondson (+5,1s).

- Nasz przejazd był satysfakcjonujący, może nieperfekcyjny, ponieważ samochód jest zbyt miękki, ale było ok - powiedział Solberg. - Fajny był ten odcinek specjalny, ale ciężko było w pełni zaufać opisowi trasy.

Kolejne miejsca zajęli: Suninen/Markkula (+6,1s), Greensmith/Andersson (+10,9s), Katsuta/Johnston (+11,9s), powracający w sobotę do jazdy Fourmaux/Coria (+12,7s) oraz Rovanpera/Halttunen (+14,3s).

Najszybciej w WRC 3 a zarazem w klasie Rallly2 pojechali Andrea Crugnola i Pietro Ometto. Za sobą mieli natomiast Andreasa Mikkelsena i Phila Halla, pierwszych w WRC 2.

W WRC 3 za Crugnolą zameldowali się Rossell i Renucci (+0,9s) oraz Kajetanowicz i Szczepaniak (+2,1s). W rajdzie strata załogi Lotos Rally Team do prowadzącego Rossela wzrosła do 4,1s.

Odpadli Marco Bulacia i Marcelo Der Ohannesian. Przestrzelili hamowanie na jednym z nawrotów. Załoga wznowiła jazdę, ale uszkodzone zawieszenie w Skodzie Fabii Rally2 nie pozwoliło im na jej kontynuowanie. Przed tym zdarzeniem byli liderami WRC 2

akcje
komentarze
Rewelacyjne tempo Kajetanowicza
Poprzedni artykuł

Rewelacyjne tempo Kajetanowicza

Następny artykuł

Neuville z przygodami

Neuville z przygodami
Załaduj komentarze