Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Optymizm nie opuszcza Hyundaia

Hyundai spodziewa się udziału trzech swoich samochodów w walce o podium w Rajdzie Szwecji.

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Hyundai

Hyundai Motorsport jest przekonany, że nowy pakiet poprawek pozwoli mu rzucić wyzwanie Toyocie w Rajdowych Mistrzostwach Świata FIA 2026 i spodziewa się, że już w następny weekend w Rajdzie Szwecji aż trzy jego samochody staną do walki o czołowe lokaty.

Koreańska marka udaje się do Skandynawii po trudnej inauguracji sezonu w Monte Carlo, gdzie Toyota zajęła pierwsze trzy miejsca. Hyundai spodziewał się, że asfaltowe alpejskie odcinki specjalne będą bardziej sprzyjające dla jego pakietu, ale sytuację niespodziewanie pogorszyły ekstremalne warunki pogodowe.

Generalnie w zeszłym roku w Szwecji i Finlandii mieliśmy niezłe tempo - Thierry Neuville

Dyrektor sportowy Hyundaia, Andrew Wheatley, uparcie jednak twierdzi, że zespół poczynił duże postępy, aby zmniejszyć stratę do Toyoty i jest przekonany, że poprawiony i20 N Rally1 powalczy o zwycięstwa w tym roku.

Hyundai między sezonami pracował nad szeregiem poprawek swojego samochodu. Prace skupiły się m.in. na przednim zawieszeniu i skrzyni biegów.

Czytaj również:

- Zawsze robi się niebezpiecznie, gdy Toyota zajmuje pierwsze, drugie i trzecie miejsce na podium, ale musimy ocenić, jakie jeszcze stoją przed nami wyzwania i upewnić się, że wrócimy lepiej przygotowani – powiedział Wheatley.

- Jestem o wiele bardziej pewny siebie na starcie tego sezonu niż w zeszłym roku podczas Rajdu Europy Centralnej. Zrobiliśmy duże postępy i myślę, że możemy być naprawdę pewni siebie.

Zdanie Wheatley’a podziela Thierry Neuville, który uważa, że w rajdach na śniegu i szutrze Hyundai będzie w stanie konkurować z Toyotą.

- Wiemy, że na szutrze czujemy się w samochodzie o wiele bardziej komfortowo – powiedział Neuville. - Toyoty będą mocne - nie ma wątpliwości - bo zawsze są mocne i w zeszłym roku pokazały, jak bardzo się rozwinęły, więc zobaczmy, co da się zrobić – stwierdził Neuville.

- Generalnie w zeszłym roku w Szwecji i Finlandii mieliśmy niezłe tempo i mamy nadzieję, że podczas testów w Szwecji uda nam się popracować nad tym, żeby być szybszymi niż w zeszłym roku.

Esapekka Lappi, Janne Ferm, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Esapekka Lappi, Janne Ferm, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Hyundai udowodnił swoją szybkość na śnieżnych odcinkach specjalnych, wygrywając Rajd Szwecji w 2024 roku z Esapekką Lappim. Fin dołącza w tym roku do Hyundaia i w przyszłym tygodniu poprowadzi trzeci samochód koreańskiego producenta.  

Lappi, pilotowany przez Enni Malkonen testował i20 N na śniegu w zeszły weekend, świeżo po starcie w Rajdzie Arktycznym, w którym za kierownicą Skody Fabii RS Rally2, zajął drugie miejsce w klasyfikacji generalnej za Elfynem Evansem i Scottem Martinem.

- Jestem podekscytowany startem w Szwecji. Wrócił do nas EP i jego celem jest jak najszybsza jazda, więc znowu mamy  trzy samochody walczące o podium. Samochód był w przeszłości dość szybki w takich warunkach, więc zobaczymy, jak mu pójdzie.

Rajd Szwecji odbędzie się w dniach 12-15 lutego w regionie Umea.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Halttunen zostaje w rajdach
Następny artykuł Solberg twardo stąpa po ziemi

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości