Ostatnie szlify przed Monte Carlo

Zespoły wystawiające samochody królewskiej klasy Rally1 w Rajdowych Mistrzostwach Świata rozpoczęły we Francji ostatnie przygotowania do sezonu 2022

Ostatnie szlify przed Monte Carlo

Rallye Monte-Carlo rozpocznie nową erę w rajdach. W światowym czempionacie pojawi się napęd hybrydowy, a auta WRC zastąpione zostaną samochodami Rally1.

Inauguracyjna runda ruszy już za dziewięć dni i wszystkie trzy zespoły wystawiające auta królewskiej klasy pilnie przygotowują się do pierwszego starcia. Zajęcia zaplanowano w okolicach Gap, do niedawna głównej bazie Rajdu Monte Carlo.

W poniedziałek testy rozpoczęły ekipy Hyundaia i Toyoty. W i20 N Rally1 zasiedli Ott Tanak i Martin Jarveoja, a w GR Yarisie Rally1 - Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen. Tych drugich zmienili we wtorek Sebastien Ogier i Benjamin Veillas. Dołączyła również ekipa M-Sportu. Pumę przejęli Adrien Fourmaux i Alexandre Coria.

Z niewielkim opóźnieniem swoją sesję odbędzie Sebastien Loeb. Zgłoszony z Isabelle Galmiche, dziewięciokrotny rajdowy mistrz świata ściga się obecnie po bezdrożach Arabii Saudyjskiej. On powinien zasiąść w Pumie w niedzielę, dwa dni po zakończeniu maratonu i tuż przed rozpoczęciem zapoznania z trasą alpejskiego klasyka.

Dzień wcześniej - w sobotę 15 stycznia - odbędzie się w Austrii oficjalna prezentacja sezonu 2022 wraz z odsłonięciem barw poszczególnych samochodów. Hyundai postanowił wcześniej pochwalić się swoim i20 N Rally1 i pokazał projekt oklejenia w poniedziałkowy poranek.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
75 załóg w Monte Carlo
Poprzedni artykuł

75 załóg w Monte Carlo

Następny artykuł

Nowy wymiar rywalizacji

Nowy wymiar rywalizacji
Załaduj komentarze