Ostberg: Musimy pozostać w grze

Mads Ostberg i Torstein Eriksen sięgnęli w tym roku po mistrzostwo świata w WRC 2.

Ostberg: Musimy pozostać w grze

Norweska załoga przypieczętowała tytuł po zwycięstwie w Rally Monza w swojej kategorii.

Finał sezonu nie rozpoczął się dla nich najlepiej. Podczas pierwszego etapu mieli problemy z właściwym ustawieniem Citroena C3R5 i piątek kończyli na trzeciej pozycji. Wszystko zmieniło się w sobotę, kiedy Adrien Fourmaux złapał kapcia. Ostberg, który już w tym momencie przeskoczył rywala w walce o tytuł - Pontusa Tidemanda, objął prowadzenie i już nie oddał pierwszego miejsca.

Ostberg i Eirksen w tym roku, oprócz zwycięstwa w Monzy, triumfowali również w Monte Carlo, Szwecji i Estonii.

W sezonie 2020 byli też zaangażowani przez Citroen Racing w rozwój C3R5. Norweski duet chce kontynuować współpracę z Citroenem w przyszłym roku.

- Chciałbym już teraz wiedzieć, co będę robił w przyszłym roku - nie ukrywał Ostberg w rozmowie udzielonej dla rallye-sport.fr. - Jak wiecie sytuacja jest skomplikowana dla wszystkich. Od wielu lat mamy dobre relacje z Citroenem oraz wsparcie od takich firm jak Total i Michelin. Michelin jednak już nie pojawi się w przyszłorocznych mistrzostwach, co oczywiście komplikuje nam sprawy.

Swojej szansy upatruje również w zmianie przepisów technicznych, kiedy od 2022 roku do mistrzostw świata, w najwyższej klasie, wejdą hybrydy.

- Szukamy jakiegoś rozwiązania, oczywiście chcąc współpracować Citroenem. Przyglądamy się również innym opcjom, aby startować w rajdach w przyszłym roku - dodał. - Wiemy, że sytuacja się zmieni, bowiem wkrótce wejdą nowe przepisy. Musimy pozostać w grze.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Hyundai ogłosił skład na sezon 2021

Poprzedni artykuł

Hyundai ogłosił skład na sezon 2021

Następny artykuł

Szczęśliwa siódemka Citroena

Szczęśliwa siódemka Citroena
Załaduj komentarze