Po trzech miesiącach ponownie w Yarisie

Sebastien Ogier po trzymiesięcznej przerwie wrócił za kierownicę Toyoty GR Yaris Rally1 i rozpoczął przygotowania do kolejnego występu.

Po trzech miesiącach ponownie w Yarisie

Ogier po wywalczeniu w zeszłym roku ósmego tytułu postanowił ograniczyć obecność na odcinkach specjalnych. Swoją uwagę skierował w stronę wyścigów długodystansowych i wystąpił m.in. w 24 godzinach Le Mans.

Kierowca z Gap nie zrezygnował jednak zupełnie ze startów w WRC. Porozumiał się z Toyotą na temat częściowego programu. Wraz z Benjaminem Veillasem - który zastąpił Juliena Ingrassię - wystąpił w Rajdzie Monte Carlo (2. miejsce), w Portugalii (SuperRally) i Kenii (4. miejsce).

Za dwa tygodnie Ogier i Veillas pojawią się w Nowej Zelandii. Rajd z oesami na Wyspie Północnej ponownie znalazł się w harmonogramie WRC. Po raz ostatni rywalizowano tam w 2012 roku. Dwa lata temu wysiłki organizatorów zniweczyła pandemia koronawirusa.

Zespoły fabryczne wystawiające hybrydowe samochody Rally1 nie mogą testować poza Europą. Toyota do startu w Nowej Zelandii przygotowuje się więc w środkowej Finlandii, na jednym z uprzednio zgłoszonych do FIA odcinków.

- Bardzo się cieszę, że tu jestem - powiedział Ogier w rozmowie z serwisem Rallit. - Fajnie było wrócić za kierownicę Yarisa po długiej, trzymiesięcznej przerwie.

- Zabawne, ale w 2020 roku, po wybuchu pandemii koronawirusa, mieliśmy podobną, trwającą trzy miesiące przerwę, i wróciłem do Yarisa na tym samym odcinku.

Ogier ma na koncie jeden występ w Nowej Zelandii. W 2010 roku prowadził wraz z Ingrassią na jeden oes przed końcem rajdu, ale na finałowej próbie - Whaanga Coast - dużo lepsi byli Jari-Matti Latvala i Miikka Anttila. Obecny szef zespołu Toyoty wygrał ostatecznie o 2,4 s.

- Drogi w Finlandii nie są identyczne z tymi w Nowej Zelandii - podkreślił Ogier. - Tutaj są bardzo szybkie, a tam można spodziewać się więcej zakrętów. Jednak szuter jest podobny i możemy tu wypróbować kilka rzeczy.

- Najważniejszą rzeczą jest to, że mogłem wrócić do Yarisa.

Rajd Nowej Zelandii odbędzie się w dniach 29 września - 2 października. Wśród zgłoszonych załóg są Polacy. Swój piąty tegoroczny występ w WRC zaliczą Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak.

Czytaj również:
Podium: second place Sébastien Ogier and Julien Ingrassia, Citroën C4 WRC, Citroën Junior Team

Podium: second place Sébastien Ogier and Julien Ingrassia, Citroën C4 WRC, Citroën Junior Team

Photo by: Citroen Communication

Polecane video:

akcje
komentarze
Loubet jeszcze bez programu
Poprzedni artykuł

Loubet jeszcze bez programu

Następny artykuł

Breen zmienia samochód

Breen zmienia samochód