Północ szczęśliwa dla Tanaka i Jarveoji

Ott Tanak i Martin Jarveoja wygrali Arctic Rally Finland - drugą rundę Rajdowych Mistrzostw Świata sezonu 2021.

Północ szczęśliwa dla Tanaka i Jarveoji

Arctic Rally Finland został włączony do tegorocznego kalendarza WRC w wyjątkowych okolicznościach pandemii koronawirusa. Wizyta u Świętego Mikołaja zastąpiła odwołany Rajd Szwecji. Bazą imprezy było Rovaniemi, położone kilka kilometrów na południe od koła podbiegunowego północnego. Wykorzystano trasy rozgrywanej w tym samym regionie, kultowej rundy mistrzostw Finlandii.

Rywalizację kończył powtórny przejazd odcinka Aittajärvi, rozgrywany w ramach formatu Power Stage. Na blisko 22,5 km najszybsi byli Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen. Dodatkowe punkty wzięli również Craig Breen i Paul Nagle [+0,3 s], Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+0,4 s], Ott Tanak i Martin Jarveoja [+1,7 s] oraz Sebastien Ogier i Julien Ingrassia [+1,8 s].

Tanak i Jarveoja wygrali swoją czternastą rundę mistrzostw świata, drugą po śniegu. Estończycy byli najszybsi na połowie z dziesięciu rozegranych odcinków. Na mecie ich przewaga nad drugimi: Rovanperą i Halttunenem wyniosła 17,5 s. Finowie do ostatnich metrów walczyli z Neuvillem i Wydaeghem, wyprzedzając załogę Hyundaia ostatecznie o 2,3 s. Z kolei Belgowie swój drugi wspólny start na szczeblu WRC zamienili w drugie podium.

- Nie wiedziałem czego tu oczekiwać. Przyjechaliśmy do Finlandii, poniekąd kraju Toyoty. Presja była. Mieliśmy dobry weekend, bez dużych błędów. Laponia jest przepięknym miejscem, jednym z najlepszych dla zimowego rajdu - podsumował Tanak.

- Chciałem tu walczyć o czołowe lokaty. Popełniłem jednak błędy, a tempo nie było optymalne. Zrobiliśmy, co mogliśmy. Miło jest tu być. Nie było perfekcyjnie, ale całkiem dobrze - przekazał Rovanpera.

- Dobry odcinek dla nas, ale dla Craiga [Breena] również. Pod koniec „straciłem” przednie opony. Jestem zadowolony z weekendu, pomimo drobnych problemów. Dobry wynik - powiedział Neuville.

Walkę o czwartą pozycję rozstrzygnęli na swoją korzyść Craig Breen i Paul Nagle [+52,6 s], którzy toczyli pojedynek z Elfynem Evansem i Scottem Martinem. W końcowym rozrachunku obie załogi dzieliło 8,9 s. Na szóstym miejscu swoją czwartą wizytę na dalekiej północy zakończył Takamoto Katsuta. Japończyk wraz z Danielem Barrittem stracili do Tanaka 1.37,8.

- Nie sądziłem, że czas będzie tak dobry. Muszę podziękować inżynierom za pomoc i wskazówki. Trudny weekend, zwłaszcza mentalnie. Po Estonii oczekiwania wzrosły. Jestem jednak zadowolony - stwierdził Breen.

- W końcówce oesu jest dość ślisko. Powiem szczerze - dobry czas Seba. Nie był to wymarzony weekend. Nie tego oczekiwałem. Trzeba wyciągnąć wnioski -  wyznał Evans.

- Kiedy warunki są stałe, czuję się pewnie. Gdy jest więcej szutru i kolein, spisuję się gorzej. Na tym odcinku popełniłem kilka błędów na początku. Jestem zadowolony z weekendu i dziękuję zespołowi - przekazał Katsuta.

Świetnie podczas debiutu w aucie WRC spisał się Oliver Solberg. Pilotowany przez Sebastiana Marshalla (w ostatniej chwili zastąpił Aarona Jonstona po zamieszaniu z testami na obecność koronawirusa), 19-latek sześć razy kończył oes w pierwszej piątce. Przygoda na ostatniej próbie - uderzenie w zaspę i obrót - kosztowała szóstą pozycję [+1.39,2]. Po wypadku podczas Rajdu Monte Carlo Teemu Suninen i Mikko Markkula zaliczyli kolejny start Fiestą WRC. Finowie nie byli w stanie włączyć się do walki o czołowe lokaty i uplasowali się na ósmym miejscu [+2.09,0]. Za zespołowymi kolegami sklasyfikowano Gusa Greensmitha i Elliotta Edmondsona [+3.39,4].

- Nie wiem kiedy ponownie pojadę „wurcem”, więc cisnąłem. Straciłem szóste miejsce, ale nie jest źle. Przykro mi, ale próbowałem - skomentował Solberg.

- Oglądałem nagranie z pierwszego przejazdu w czasie przerwy. W kilku miejscach trzeba było pojechać szybciej i wydaje mi się, że to zrobiliśmy. Mimo to, jesteśmy daleko za [Sebastienem] Ogierem - powiedział Suninen.

- Generalnie jazda była coraz lepsza. Jest poprawa, ale wciąż wiele przede mną - podsumował Greensmith.

Dziesiątkę uzupełnili zwycięzcy WRC 2 - Esapekka Lappi i Janne Ferm. Finowie po raz pierwszy od 2016 roku wystartowali w aucie R5 (zdobyli wtedy mistrzostwo WRC 2) i nie dali szans konkurentom, triumfując na ośmiu próbach. 47,7 s stracili Andreas Mikkelsen i Ola Floene - liderzy sezonu. Nikołaj Griazin i Kontanstin Aleksandrow uzupełnili skład podium [+1.30,3], zdobywając jednocześnie swoje pierwszy punkty w klasyfikacjach indywidualnych.

Dodatkowe punkty za Power Stage (pięć pierwszych miejsc w WRC 2) wzięli: Mikkelsen, Lappi [+2,9 s], Ole Christian Veiby i Jonas Andersson [+3,1 s], Griazin [+3,6 s] oraz Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul [+4,4 s].

W WRC 3 zwycięstwa nie dali sobie wydrzeć Teemu Asunmaa i Marko Salminen. Do końca ścigali ich Egon Kaur i Silver Simm - zwycięzcy Power Stage. Estończykom zabrakło 4,2 s. W trójce znaleźli się także Mikko Heikkila i Topi Luhtinen [+1,38,6]. Punktową premię z ostatniego oesu wzięli: Kaur, Johan Kristoffersson i Patrik Barth [+3,6 s], Asunmaa [+4,7 s], Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist [+7,7 s] oraz Eerik Pietarinen i Antti Linnaketo [+8,1 s].

Michał Sołowow i Maciej Baran po ponad rocznej przerwie ponownie pojawili się na odcinkach specjalnych. Duet korzystający z Citroena C3 Rally2 z Tagai Racing Technology uplasował się na dziewiątej pozycji w WRC 3 [+8.59,9] i zdobył 2 punkty do klasyfikacji sezonu. Do miejsca wyżej zabrakło 0,8 s.

Debiutant na szczeblu mistrzostw świata, Adrian Chwietczuk, pilotowany przez doświadczonego Jarosława Barana, ukończył rajd jako dwunasty w WRC 3 [+14.18,1].

W klasyfikacji generalnej sezonu prowadzenie objął Rovanpera z dorobkiem 39 punktów. Cztery oczka traci Neuville. Trzeci jest Ogier [31], a czwarty Evans [31]. Dzięki wygranej do gry wrócił Tanak [27].

Wśród zespołów producenckich prowadzenie utrzymała Toyota [88]. Hyundai po świetnym weekendzie ma łącznie 77 punktów. M-Sport jest trzeci [24], a 2C Competition czwarty [22].

Kolejną - trzecią - rundą sezonu WRC 2021 będzie Rajd Chorwacji, debiutujący w kalendarzu. Impreza z bazą w Zagrzebiu odbędzie się w dniach 22-25 kwietnia.

 
akcje
komentarze
Bitwa za plecami Tanaka
Poprzedni artykuł

Bitwa za plecami Tanaka

Następny artykuł

Imponujące zwycięstwo Hyundaia

Imponujące zwycięstwo Hyundaia
Załaduj komentarze