Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Poważne obawy w Hyundaiu

Cyril Abiteboul, szef Hyundai Motorsport, ma obawy, że jego zespół nie będzie w stanie odpowiednio zareagować na zapowiedziane przez FIA zmiany techniczne samochodów Rally1.

Safari Rally Kenya

FIA pod koniec lutego poinformowała, jakie zmiany w przepisach technicznych zamierza wprowadzić już od przyszłego sezonu WRC.

Najważniejsze modyfikacje dotyczą auta Rally1. Usunięty zostanie komponent elektryczny (potocznie nazywany zestawem hybrydowym), a pakiet aerodynamiczny będzie uboższy. Do mniejszych niż obecne osiągów przyczyni się też zapowiadana mniejsza zwężka. Z kolei grupa Rally2 ma otrzymać specjalny kit poprawiający osiągi - większą zwężkę, pakiet aero oraz łopatki do zmiany biegów.

Powyższe wytyczne są obecnie jedynie propozycjami, które przegłosować musi Światowa Rada Sportów Motorowych, a stać się to może najwcześniej w czerwcu.

Dotychczasowe głosy z obozu głównych zainteresowanych, czyli trzech zespołów fabrycznych wystawiających auta Rally1, pozbawione były entuzjazmu. Najbardziej krytyczny był Thierry Neuville z Hyundaia, wtórowali mu: zespołowy partner Ott Tanak oraz kierowcy Toyoty: Kalle Rovanpera i Elfyn Evans. Za zbyt drastyczne, propozycje uznał także Jari-Matti Latvala, szef ekipy Toyoty.

Czytaj również:

Po tygodniach milczenia głos zabrał także Cyril Abiteboul. Szef Hyundai Motorsport jest rozgoryczony decyzjami FIA, które niweczą plan rozwojowy i20 N Rally1 ustalony na kilkanaście miesięcy do przodu. Obawia się także, że jego zespół nie zdąży na czas przygotować odmienionego samochodu na 2025 rok.

- Jesteśmy tutaj [w WRC], ale jesteśmy po to, aby mieć szanse wygrywać. Tyle mogę powiedzieć - stwierdził Abiteboul w rozmowie z Motorsport.com. - Chciałbym zgłębić te przepisy, ale najpierw konieczna jest ich finalizacja. Teraz mamy okres niepewności, a niepewność nie jest korzystna dla nikogo.

- Jedną z rzeczy, którą staramy się zrobić, to plan na przyszłość z pewnym wyprzedzeniem. Hyundai do tej pory nie był w tym dobry. Mamy teraz nową strukturę i kierownictwo techniczne. Naprawdę mocno cisnęliśmy, aby mieć dobry projekt techniczny [na przyszłość], a teraz to wszystko zostało skreślone decyzją organu zarządzającego.

- Ważne jest, abyśmy szybko mieli ratyfikowane przez Światową Radę Sportów Motorowych przepisy i mogli nad nimi pracować. Według mnie czerwcowy termin sprawia, że wykonanie dobrej pracy na przyszły rok będzie po prostu niemożliwe. Jestem przekonany, że jeśli FIA potrzebuje szybszej decyzji, może znaleźć sposób. Muszą zdać sobie sprawę, że przyjęcie w czerwcu przepisów determinujących samochód, który musi zostać zaprojektowany, zbudowany i przetestowany na styczeń, nie daje wiele czasu.

- Mówimy o znaczących zmianach w samochodzie, rozkładzie mocy i masy czy zachowaniu aerodynamiki. Zmiany w tylnym skrzydle nie są małe. Nie chcę mówić o liczbach, ale modyfikacja jest ogromna. Wiem, że to nie Formuła 1, ale aerodynamika w rajdach też ma znaczenie. Chodzi też o zmiany balansu i wokół tego naprawdę trzeba wykonać dobrą robotę. Mamy wytyczne, ale potrzebujemy przepisów tak szybko, jak to możliwe.

Czytaj również:

Abiteoul przyznał, że jeśli zapowiedzi FIA się zmaterializują, Hyundaiowi będzie trudno uratować choćby część projektu opracowanego już z myślą o przyszłości. Francuz będzie chciał pomówić z federacją o zmianach szykowanych na lata 2025 i 2026.

- Zmiany, które planowaliśmy wprowadzić [w naszym samochodzie] były całkiem rozległe i podejrzewam, że trudno będzie ich dokonać. Niełatwo będzie przenieść część tej wykonanej pracy, czyli inwestycji, którą Hyundai zdecydował się poczynić w sporty motorowe. Jest rozczarowanie na poziomie sportowym oraz frustracja z perspektywy korporacji. Zainwestowano środki finansowe w projekt, który się nie zmaterializuje.

- Organem zarządzającym jest FIA i rozumiem, że czasem muszą podjąć pewne decyzje. Nie mamy jeszcze finalizacji tych przepisów. Wciąż rozmawiamy z federacją. Nadal staramy się, aby nasz głos był usłyszany na każdym ze spotkań. Spotkania odbywają się i zobaczymy, jak zakończy się ten proces.

- Czekamy na jak najszybszą finalizację. W przeciwnym wypadku nasza sytuacja będzie bardzo trudna.

Mniej kontrowersji niż koncepcja „Rally1 Minus” wywołuje wspomniana idea Rally2 Plus, która ma zwiększyć osiągi samochodów drugiego od góry szczebla rajdowej drabinki. Rzecz jasna, znalazła ona poparcie i spotkała się z zainteresowaniem kierowców korzystających obecnie z Rally2. Z entuzjazmem o pomyśle wypowiadał się m.in. Yohan Rossel.

Na potencjalne plusy i minusy w niedawnej rozmowie z Motorsport.com zwrócił uwagę także Kajetan Kajetanowicz.

- Dopóki nie ma sprecyzowanych przepisów, nie można zakładać, że ta walka między Rally1 „Minus” i Rally 2 „Plus” będzie. Może w określonych warunkach? Może na niektórych odcinkach? Niewykluczone, że będzie ciekawiej, a o to przecież nam wszystkim chodzi.

- Rozmowa powinna się toczyć z głównymi zainteresowanymi. Jeśli mnie pytacie: „Co sądzisz o mocniejszych Rally2”, odpowiem - super. Według zapowiedzi to kilka czy kilkanaście tysięcy euro za pakiet i mamy dużo szybszy samochód.

- Natomiast, gdy pytanie jest o Rally1 i wycofanie hybrydy, powiem tak - w porządku, skoro uważacie, że to poszło w złą stronę i umiecie wyciągnąć wnioski, to po prostu porozmawiajcie z tymi, którzy już wydali ogromne pieniądze na rozwój tych samochodów i mają zaplanowane kolejne prace na wiele miesięcy do przodu. Poza tym warto rozmawiać też z głównymi aktorami tego widowiska, czyli zawodnikami, którzy przecież wymieniają się też opiniami z kibicami przyjeżdżającymi na rajdy.

- Z drugiej strony, jeśli wszystko zostało poparte porządną analizą i zmiany wydają się konieczne, to nie trzeba z nich rezygnować tylko dlatego, że będą trudne. Alternatywą jest tkwienie w tym, co mamy obecnie.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Włoski trening Mikkelsena
Następny artykuł Lamela Subaru Historic Rally Team odsłania karty

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska