Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Rally3 najszybsze

Rozpoczął się finałowy etap Rajdu Monte Carlo, pierwszej rundy sezonu WRC 2026. Poranny odcinek specjalny zdominowały załogi w samochodach Rally2 i Rally3.

Matteo Fontana, Alessandro Arnaboldi, Ford Fiesta Rally3

Matteo Fontana, Alessandro Arnaboldi, Ford Fiesta Rally3

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

W niedzielny poranek załogom przyszło się zmierzyć z próbą Col de Braus - La Cabanette. Słynne serpentyny na Col de Braus powróciły na trasę Rajdu Monte Carlo po raz pierwszy od 2023 roku, kiedy były częścią odcinka specjalnego La Cabanette – Col de Castillon. Trasę w tegorocznej konfiguracji zawodnicy ostatni raz pokonywali w 2006 roku.

W śnieżno lodowych warunkach najlepiej poradziła sobie załoga Forda Fiesty Rally3, Matteo Fontana i Alessandro Arnaboldi. Yohan Rossel i Arnaud Dunand stracili do Włochów 2,2 s. Cedric Cherain i Jasper Vermeulen byli trzeci [+6,8 s].

- To niesamowite! Na trasie było dużo cięć i brudu, ale mniej śniegu i lodu. To niesamowite - mówił na mecie rozemocjonowany Fontana.

Czwarty czas należał do Rometa Jurgensona i Siima Oji [+15,1 s]. Adrien Fourmaux i Alexandre Coria oraz Elfyn Evans i Scott Martin zremisowali i byli wolniejsi o 20,5 s.

- Na początku było mniej śniegu niż się spodziewałem, Jechałem miejscami za ostrożnie, ale ciągle szukałem przyczepności – skomentował Fourmaux.

- Nie mogłem znaleźć przyczepności, miejscami w ogóle jej nie było – powiedział Evans.

Matteo Chatillon i Maxence Cornuau rozpoczęli niedzielę od siódmego czasu [+25,5 s]. Ósmi byli Leo Rossel i Guillaume Mercoiret [+27,9 s]. Zaledwie 1,6 s dłużej jechali Albert von Thurn und Taxis i Jara Hain. Dziesiątkę zamknęli Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+29,9 s]. Liderzy rajdu, Oliver Solberg i Elliott Edmondson dojechali do mety oesu jako jedenasta załoga [+31,2 s]. 

- Wykorzystaliśmy wyczyszczoną ją już miejscami trasę, ale brakowało mi pewności siebie w błocie pośniegowym – dodał Neuville.

- Robimy wszystko co się da, ale jest bardzo podstępnie. Tak naprawdę nawet nie marzyłem o sytuacji w której jestem – odpowiedział Solberg.

Po OS14 przewaga Solberga nad Evansem wynosi  50,8 s. Ogier jest trzeci i traci już 1.32,7. Czwarty jest Fourmaux [+5.54,4]. Piątkę zamyka Neuville [+7.21,7].

Rywalizację kontynuują obie polskie załogi. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot oraz Błażej Gazda i Michał Jurgała, ukończyli poranny oes odpowiednio na 25. i 26. pozycji

Oglądaj: Rajd Monte Carlo 2026 - Etap 3

Poprzedni artykuł Fourmaux najszybszy na torze
Następny artykuł Zostało Col de Turini

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości