Remis na szczycie

Na dwa odcinki specjalne przed końcem Rajdu Safari, sprawa zwycięstwa jeszcze nie jest rozstrzygnięta.

Remis na szczycie

Malewa to najkrótszy odcinek w całej tegorocznej edycji Rajdu Safari. Mierzy niespełna 10 km i przejeżdżany jest jedynie raz. Droga kilkukrotnie zmienia swój charakter. Nie brakuje wąskich i bardzo kamienistych fragmentów.

Swoje pierwsze oesowe zwycięstwo na szczeblu mistrzostw świata zaliczyli Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul. Francuzi wyprzedzili Otta Tanaka i Martina Jarveoję [+4,1 s]. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia stracili 7,2 s do Fourmauxa, pokonując jednocześnie Takamoto Katsutę i Daniela Barritta o 0,8 s.

- Jestem zadowolony. Szczerze mówiąc, miałem sporo przyjemności. Nawierzchnia była mnie rozbita, niż oczekiwałem - meldował Fourmaux.

- Droga była zniszczona, ale przejechaliśmy. Zrobione - stwierdził Tanak.

- Tutaj chodziło tylko o przetrwanie. Staraliśmy się oszczędzać samochód. Sprawdzimy różnicę i pewnie przyciśniemy na następnej próbie - zapowiedział Ogier.

- Tutaj nie cisnąłem. Byłem ostrożny, aby nie uszkodzić samochodu - przekazał Katsuta.

Piąte miejsce na oesie zajęli Gus Greensmith i Chris Patterson [+8,2 s], tracąc tym samym pozycję w rajdzie na rzecz Fourmauxa. Różnica wynosi 2,3 s na korzyść Francuza.

- Starałem się jechać czysto, ale kilka dobić wyrzuciło nas z linii - informował Greensmith.

Przed dwoma ostatnimi odcinkami Katsuta remisuje z Ogierem. Tanak jest trzeci i traci 1.09,4.

Daniel Chwist i Kamil Heller zajęli na próbie Malewa dwunaste miejsce w generalce i trzecie w WRC 3. Oes ukończyli również Sobiesław Zasada i Tomasz Borysławski.

akcje
komentarze
Ogier tuż za Katsutą
Poprzedni artykuł

Ogier tuż za Katsutą

Następny artykuł

Ogier już liderem

Ogier już liderem
Załaduj komentarze