Rovanpera cieszył się jazdą

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen w świetnym stylu wygrali 65. EKO Acropolis Rally of Gods.

Rovanpera cieszył się jazdą

Dla obu Finów był to pierwszy występ w legendarnej imprezie, która w pandemicznych okolicznościach pojawiła się w tegorocznym kalendarzu mistrzostw świata.

Dobrą formę Rovanpera i Halttunen pokazali już na odcinku testowym. W swoim najlepszym przejeździe pokonali rywali o prawie 3 s. Podczas właściwej rywalizacji duet Toyoty triumfował na ośmiu oesach, w tym na dodatkowo punktowanym Power Stage. Przewaga na mecie przekroczyła 40 s.

- To naprawdę fajne uczucie - mówił Rovanpera podczas konferencji prasowej. - Ciężki rajd, długi tydzień. Dużo odcinków podczas zapoznania i długie noce przy analizie nagrań wideo. Bardzo się cieszę, że jestem na mecie z takim wynikiem.

Rovanpera odskoczył rywalom przede wszystkim podczas pierwszych dwóch sobotnich sekcji, wypracowując ponad półminutową przewagę.

- W piątek czułem się dobrze. Potem dokonaliśmy kilku zmian w ustawieniach. Sobotnie odcinki były nieco inne, a wyczucie było jeszcze lepsze. Mogłem trzymać swoje tempo i po prostu cieszyłem się jazdą.

Przed 20-latkiem domowa runda w Finlandii. Pytany o presję związaną z oczekiwaniami, odparł:

- Myślę, że jeszcze nie ma presji. Jednak domowy rajd to zawsze coś wyjątkowego. Będzie wielu kibiców, a w dodatku mieszkam w Jyvaskyla.

- Sądzę, że walka będzie zacięta i mam nadzieję, iż weekend przyniesie nam sporo radości.

Po Rajdzie Akropolu Rovanpera i Halttunen widnieją na czwartym miejscu w tabeli sezonu. Do liderów: Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassii tracą 51 punktów.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Dyskwalifikacja Rossela, Kajetanowicz wygrywa

Poprzedni artykuł

Dyskwalifikacja Rossela, Kajetanowicz wygrywa

Następny artykuł

Ogier odłożył ego na bok

Ogier odłożył ego na bok
Załaduj komentarze