Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Rovanpera najszybciej w połowie dnia

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen wygrywają ostatni odcinek specjalny w porannej pętli. Na prowadzeniu Craig Breen i James Fulton.

Kalle Rovanperä, Jonne Halttunen, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: Red Bull Content Pool

Załogi zakończyły poranną sobotnią pętlę Rajdu Szwecji. Tym razem na tapet wzięto próbę Sävar (17,28 km), która pojawiła się w harmonogramie już w ubiegłym sezonie. Odcinek ma znacznie więcej technicznych partii i nie jest tak szybki, jak poprzednie próby.

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen dodali do swojego konta czwarte zwycięstwo oesowe w tegorocznym Rajdzie Szwecji. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe uzyskali drugi czas, tracąc 1,3 sekundy do mistrzów świata. Ott Tanak i Martin Jarveoja znacznie lepiej czuli się w tych warunkach, tracąc 1,4 sekundy do Finów i redukując stratę do liderów klasyfikacji generalnej

- Teraz wprowadziliśmy kilka nowych zmian i w końcu było trochę lepiej. Na początku mogłem być lepszy. Przyczepność była naprawdę niska i miejscami trochę za bardzo się ślizgałem - przyznał na mecie Rovanpera.

- Starałem się przejechać dobry odcinek i trochę się nim cieszyć. To trochę bardziej techniczna trasa i o wiele przyjemniejsza niż inne oesy dzisiejszego ranka - powiedział Neuville.

- Ten odcinek był lepszy. Nie jest tak szybki i udało nam się trochę lepiej wszystkim zarządzać - powiedział Tanak, który traci do Craiga Breena prawie tyle samo czasu, co przed rozpoczęciem porannej pętli.

Czytaj również:

Esapekka Lappi i Janne Ferm stracili 1,6 sekundy do Rovanpery, co wystarczyło na czwarte miejsce. Takamoto Katsuta i Aaron Johnston tym razem pojechali znacznie lepiej niż ostatnio - piąta lokata i 2,5 sekundy za Rovanperą. Elfyn Evans i Scott Martin nie wyglądają zbyt dobrze. Tym razem Walijczyk stracił 3,9 sekundy do najszybszej załogi.

- Było całkiem dobrze. Na pewno straciliśmy zbyt dużo czasu na pierwszych dwóch odcinkach, ale ten był już lepszy. Popołudnie będzie bardzo wymagające dla opon - mówił Lappi.

- Ten odcinek miał zdecydowanie najlepsze warunki w pętli. Warunki są idealne i bardzo podobał mi się ten oes. Ten powinien być w porządku na następnym przejeździe, ale pozostałe dwa będą dość chaotyczne - ocenił Katsuta.

- Wcale nie jestem zaskoczony. To nie działa tak, jak powinno. Szczerze mówiąc, bardzo walczę i nie czuję się komfortowo - tłumaczył zrezygnowany Evans.

Czytaj również:

Craig Breen i James Fulton przejechali tę próbę 4,1 sekundy wolniej od najszybszej załogi, co dało im siódmą pozycję. Pierre-Louis Loubet i Nicolas Gilsoul cały czas zmagają się z trudami Rajdu Szwecji, tak jak Lorenzo Bertelli i Simone Scattolin.

- Niestety jest to jeden z tych przypadków, w których nie udało mi się przejechać tego odcinka w zeszłym roku i odkryłem go po raz pierwszy. Były miejsca, w których byłem trochę zbyt ostrożny i niepewny, ale jest absolutnie w porządku. Samochód działał dobrze wczoraj, więc jestem pewny siebie - powiedział Breen.

- Było ciężko o czystą jazdę, ale jest w porządku. Notatki dotyczące tempa są dobre, po prostu w niektórych miejscach jestem zbyt ostrożny - przyznał Loubet.

- To był bardzo fajny odcinek, przyjemny i płynny. Próbuję odzyskać pewność siebie z wczoraj i naprawdę cieszę się z jazdy. Kontynuujmy w ten sposób - powiedział Bertelli.

W WRC2 na półmetku sobotniej rywalizacji prowadzą Oliver Solberg i Elliott Edmondson. Ole Christian Veiby i Torstein Eriksen zbliżyli się na tej próbie o 1,6 sekundy, ale załoga Skody Fabii RS Rally2 cały czas legitymuje się ponad 30-sekundową zaliczką.

Jari Huttunen i Antti Linnaketo tracą z kolei 19,3 sekundy do norweskiego duetu. 6,2 sekundy za Mistrzem Polski z 2020 roku czają się Sami Pajari i Enni Mälkönen. Michał Sołowow i Maciej Baran znów z czternastym wynikiem - czternasta pozycja w WRC2.

W JWRC dobry poranek zanotowali Grégoire Munster i Louis Louka, wygrywający dwa odcinki specjalne. Cały czas prowadzi jednak duet William Creighton/Liam Regan. Drugą pozycję zajmują Laurent Pellier i Marine Pelamourgues.

William Creighton i Liam Regan prowadzą też stawkę w WRC3. Zaledwie 0,6 sekundy za ich plecami czają się Roope Korhonen i Anssi Viinikka. Laurent Pellier i Marine Pelamourgues plasują się na trzeciej lokacie w tej klasyfikacji.

Klasyfikacja generalna Rajdu Szwecji:

1. Craig Breen/James Fulton | Hyundai i20 N Rally1 - 1:22:49.9
2. Ott Tanak/Martin Jarveoja | Ford Puma Rally1 - +3,0
3. Esapekka Lappi/Janne Ferm | Hyundai i20 N Rally1 - +17,0
4. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen | Toyota GR Yaris Rally1 - +27,5
5. Elfyn Evans/Scott Martin | Toyota GR Yaris Rally1 - +32,6
6.Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe | Hyundai i20 N Rally1  - +33,6
7. Pierre-Louis Loubet/Nicolas Gilsoul | Ford Puma Rally1 - +1:59,0
8. Oliver Solberg/Elliott Edmondson | Skoda Fabia RS Rally2 - +4:29,4
9. Ole Christian Veiby/Torstein Eriksen | Volkswagen Polo GTI R5 - +5:00,8
10. Jari Huttunen/Antti Linnaketo | Skoda Fabia R5 - +5:20,1

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Breen buduje przewagę
Następny artykuł Niecałe dwie sekundy przewagi Breena

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska