Rovanpera nie spodziewa się przewagi

Kalle Rovanpera nie spodziewa się, aby pierwsza pozycja startowa w Rajdzie Chorwacji zapewniła mu szczególną przewagę.

Rovanpera nie spodziewa się przewagi

Fin, jako najmłodszy w historii lider Rajdowych Mistrzostw Świata, będzie otwierał trasę piątkowego etapu. Kierowca Toyota Gazoo Racing WRT objął prowadzenie w klasyfikacji sezonowej po zajęciu drugiego miejsca w lutowym Arktycznym Rajdzie Finlandii.

Na Rajd Chorwacji (22-25 kwietnia) są zapowiadane zmienne warunki pogodowe. Asfaltowe odcinki specjalne w wielu miejscach mają dość zniszczoną nawierzchnię, na drogach może pojawić się sporo błota i szutru, choć jest też wiele fragmentów, przypominających trasy z rajdów w Niemczech, czy Francji.

- Na piątkowej pętli wygląda na to, że nie ma zbyt wielu miejsc, w których można zyskać czas, dzięki pierwszej pozycji startowej. Już po zapoznaniu oesy są dość brudne - powiedział Rovanpera serwisowi motorsport.com/autosport.com. - Nie wiem, czy pierwsza pozycja startowa będzie przydatna.

- W każdym razie dobrze się czuję, przed moim pierwszym, w pełni asfaltowym rajdem. Owszem będzie ciężko, ponieważ jest to nowa impreza, mamy zupełnie nowe notatki opisujące trasę, więc przed nami wiele wyzwań, ale nastawienie jest dobre - kontynuował.

- Chcę pojechać czysty rajd oraz uniknąć dramatów. Fajnie byłoby stanąć na podium, ale będzie to trudne zdanie - dodał.

Czytaj również:

Pomimo współpracy w jednej ekipie z siedmiokrotnym mistrzem świata - Sebastienem Ogierem i ubiegłorocznym wicemistrzem Elfynem Evansem, Rovanpera trzymał się nieco z boku podczas przygotowań do rajdu. Skupia się na swoich zadaniach.

Nie zmienia podejścia do jazdy w kontekście trzeciej rundy WRC 2021, mimo że rozpoczyna rajd z czterema punktami przewagi nad Thierrym Neuville'em z Hyundaia.

- Będę robił swoje jak zawsze, lubię takie podejście. Do tej pory wszystko szło dobrze, nie widzę potrzeby, aby należało to zmieniać. Przed Chorwacją, po prostu starałem się przygotować jak najlepiej, tak jak zawsze.

- Nie myślę zbyt wiele o tym, że jestem liderem, ponieważ w tym sezonie zaliczyliśmy dopiero dwie rundy. Przed nami długa droga i trudno będzie utrzymać to miejsce - zakończył Fin.

Czytaj również:

 

 

akcje
komentarze

Polecane video

Groźba M-Sportu

Poprzedni artykuł

Groźba M-Sportu

Następny artykuł

Testy były wystarczające

Testy były wystarczające
Załaduj komentarze