Ruszył trzeci etap Rajdu Portugalii

OS16 otworzył trzeci etap Rajdu Portugalii.

Ruszył trzeci etap Rajdu Portugalii

Felgueiras (9,18 km) po długiej nieobecności powrócił do harmonogramu Rajdu Portugalii. Ostatni raz wykorzystywano go w 1998 roku. Przebiega po wzgórzu Santa Quitéria. Zawiera też krótki fragment asfaltowy. Jest szybki i płynny, choć zawiera też kilka wąskich sekcji z wysokimi bandami.

Odcinek na swoje konto zapisali liderzy rajdu Elfyn Evans i Scott Martin.

- Przycisnęliśmy dość mocno. Było zdradliwie, a przyczepność nie tak duża, jakiej oczekiwaliśmy. Nawierzchnia była dość twarda - powiedział Evans.

Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul rozpoczęli rajd od drugiego czasu (+8,9s).

- To był fajny odcinek - powiedział Fourmaux. - Szczerze mówiąc to było jak jazda na nartach. Pojechałem czysto, ale zmagam się z oponami. Myślę, że już są martwe, a to będzie długi dzień.

Trójkę skompletowali Gus Greensmith i Chris Patterson (+9,4s).

Czwarty rezultat zanotowali Dani Sordo i Borja Rozada (+9,6s). W rajdzie ich strata do prowadzącego Evansa wzrosła do 20,3s

- Nie jestem zadowolony - przyznał Sordo. - Było kilka błędów. To naprawdę trudny odcinek. Nie chcę już popełniać błędów, ale jednocześnie muszę wywierać presję.

Piąty czas należał do Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassi (+11,4s). Szósty do Nikołaja Griazina i Konstantina Aleksandrova (+12,7s), najszybszych w WRC 2, a siódmy do Madsa Ostberga i Torsteina Eriksena (+16,7s). Do jazdy wrócili Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen (+17,1s), którzy testują zmiany w ustawieniach Yarisa WRC. Dziesiątkę skompletowali Chris Ingram i Ross Whittock (+19,3s) oraz Marco Bulacia i Der Ohannesian (19,6s). Liderzy WRC 2 - Janne Ferm i Esapekka Lappi (+19,8s), mieli jedenasty czas.

Takamoto Katsuta i Daniel Barritt (+21,3s) nie atakują będącego na trzecim miejscu w generalce Sebastiena Ogiera.

W WRC 3 Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zbliżyli się na 1,3s do liderów Yohana Rossela i Alxandre Cori.

Do jazdy wrócili też Ott Tanak i Martin Jarveoja (+27,8s) oraz Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe (+40,5s). Obydwie załogi Hyundaia oszczędzają opony na Power Stage.

 

akcje
komentarze
Kajetanowicz: Dużo się dzisiaj działo
Poprzedni artykuł

Kajetanowicz: Dużo się dzisiaj działo

Następny artykuł

Kolejny oes dla Evansa

Kolejny oes dla Evansa
Załaduj komentarze