Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Sensacyjny Solberg

Ruszył drugi etap Rajdu Monte Carlo. Poranny odcinek nie przyniósł zmiany na pozycji liderów.

Oliver Solberg Elliott Edmondson, , Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Oliver Solberg Elliott Edmondson, , Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Autor zdjęcia: TOYOTA GAZOO Racing

Piątkową część inauguracji sezonu otworzył odcinek Laborel - Chauvac-Laux-Montaux. Jest to zasadniczo nowa próba, chociaż jej fragmenty były już wykorzystywane wielokrotnie w przeszłości. Stosunkowo techniczny, składający się w dużej mierze ciasnych zakrętów oes liczy sobie niespełna 18 km.

W piątkowy poranek najlepiej poradzili sobie Oliver Solberg i Elliott Edmondson, którzy doskonale wykorzystali informacje szpiegowskie od Bryana Bouffiera i pokonali o 19,1 s Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe. W trójce zmieścili się też Elfyn Evans i Scott Martin [+26,5 s].

- Dziękuję ekipie szpiegowskiej, bo mamy świetne notatki. Jedzie się naprawdę dobrze – przekazał Solberg.

- Ciężko ocenić tempo w takich warunkach. Musimy jechać mądrze, żeby nie wypaść – komentował Evans.

- Bardzo zróżnicowane warunki. Wiele miejsc z lodem i śniegiem, ale także zabrudzonych zakrętów. Jest jednak lepiej niż wczoraj – dodał Neuville.

Tuż za oesowym podium uplasowali się Sebastien Ogier i Vincent Landais. Załoga Toyoty straciła do Solberga  32,8 s. Piąty czas był dziełem Gregoire Munstera i Louisa Louki [+34,8 s]. Autorami szóstego zostali Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+35,4 s]. Od siódmego rezultatu dzień rozpoczęli Jon Armstrong i Shane Byrne [+41,6 s].

- To był zdradliwy oes. Napracowałem się, żeby utrzymać się na drodze – powiedział Ogier.

- Brakuje mi pewności siebie i nie mam odpowiedniego wyczucia. To będzie bardzo trudny weekend – mówił Fourmaux.

- Jechałem miejscami za wolno, ale warunki są nieprzewidywalne – odpowiedział Munster.

- Wiele zdradliwych miejsc, ale było lepiej niż się spodziewałem. Myślę, że nie popełniłem zbyt wielu błędów – podsumował Armstrong.

Od ósmego czasu rywalizację rozpoczęli Takamoto Katsuta i Aaron Johnston [+50 s]. Oesową dziesiątkę uzupełniły załogi samochodów Rally2, Arthur Pelamourgues i Bastien Pouget [+51,4 s] oraz Leo Rossel i Guillaume Mercoiret [+53,4 s].

W WRC2 po czterech oesach stawce przewodzą Rossel i Mercoiret. Drudzy są Pelamourgues i Pouget [+30 s]. Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow są trzeci [+30,9 s].

W łącznej tabeli liderem jest Solberg. Evans traci już 1.10,7. Ogier jest trzeci [+1.41,4]. Neuville’owi do podium brakuje tylko 3,6 s.

Wyniki po OS4:

1. Oliver Solberg/Elliott Edmondson Toyota GR Yaris Rally1 56.58,8
2. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 +1.10,7
3. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 +1.41,4
4. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 +1.45
5. Jon Armstrong/Shane Byrne Ford Puma Rally1 +2.16,1
6. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 +2.20,2
7. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +3.14
8. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally1 +3.55,1
9. Gregoire Munster/Louis Louka Ford Puma Rally1 +4.23,9
10. Leo Rossel/Guillaume Mercoiret Citroën C3 Rally2 +4.39,9

22. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot Skoda Fabia RS Rally2 +8.40 [10. WRC2]
28. Błażej Gazda/Michał Jurgała Renault Clio Rally3 +10.46,7 [2. RC3]

Poprzedni artykuł Solberg utrzymał prowadzenie
Następny artykuł Toyoty wciąż dominują

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości