Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Solberg utrzymał prowadzenie

Składająca się z trzech odcinków specjalnych, czwartkowa część Rajdu Monte Carlo dobiegła końca. Najlepiej w bardzo trudnych warunkach poradzili sobie Oliver Solberg i Elliott Edmondson.

Oliver Solberg, Elliott Edmondson, Toyota GR Yaris Rally1

Oliver Solberg, Elliott Edmondson, Toyota GR Yaris Rally1

Krótki etap zakończył się próbą Vaumeilh - Claret, która powtórzona będzie w niedzielę rano, gdy załogi skierują się w stronę Lazurowego Wybrzeża. Odcinek rzadko widniał w programie alpejskiego klasyka - ostatni raz w latach 2019, 2020 i 2025, ale wtedy korzystano z dużo dłuższej konfiguracji.

Rajdowym tempem ostatni czwartkowy oes przejechało siedem załóg, po czym próba została przerwana z powodu mocno ograniczonej widoczności z powodu mgły i dymu z rac.  

Najszybsi pod koniec dnia byli Sebastien Ogier i Vincent Landais. Oliver Solberg i Elliott Edmondson stracili 7 s. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe przejechali 15 kilometrów w czasie gorszym o 10,6 s.

Po pierwszym etapie na czele wirtualnej tabeli wyników są Solberg i Edmondson, którzy mają w zapasie 44,2 s nad Evansem i Martinem. Ogier i Landais awansowali na trzecią pozycję [+1.08,6].

- Była bardzo słaba widoczność i momentami nie wiedziałem gdzie jadę. Cieszę się utrzymałem prowadzenie – podsumował Solberg.

- Pod koniec nie widziałem zupełnie nic, tylko światło odbijało się od kamizelek sędziów – mówił Evans.

- Ten przejazd był ok, ale na poprzednim oesie nie było w ogóle przyczepności. Cieszę się, że to już koniec etapu – podsumował Ogier.

Na czwarte miejsce awansowali Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+1.25,9]. Miejsca Belgom ustąpili Adrien Fourmaux i Alexandre Coria [+1.44,8], którzy wypadli z trasy przed metą i nie mogli znaleźć drogi powrotnej. Szóstkę zamykają Takamoto Katsuta i Aaron Johnston [+2.24]

- Warunki są szalone. Jest bardzo, bardzo niebezpiecznie. Może trzeba byłoby go przerwać, bo mgła jest okropna – komentował Neuville.

- Było bardzo dużo mgły i dymu. Wpadłem do rowu i nie wiedziałem gdzie jestem – powiedział Fourmaux.

- Nie jedzie mi się najlepiej i nie wiem co mogę zrobić inaczej – mówił Katsuta.

Czołową dziesiątkę zamykają Hayden Paddon i John Kennard [+2.55,2] oraz najszybsi posiadacze samochodów Rally2: Eric Camilli i Thibault de la Haye [+3.31,2] oraz Leo Rossel i Guillaume Mercoiret [+3.46,5].

Dwa pierwsze odcinki specjalne ukończyły obie polskie załogi. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot po dwóch próbach widnieli na 23. miejscu w klasyfikacji generalnej i 10. w WRC2 [+2.45,6].

Świetnie spisują się Błażej Gazda i Michał Jurgała, którzy wygrali drugą próbę w swojej klasie i są na 31. miejscu w generalce i zajmują drugą pozycję w RC3 [+1.35,3].

W piątkowym programie widnieje sześć odcinków specjalnych. Pierwszy z nich ruszy o godzinie 9:04.

Wyniki po pierwszym etapie (po OS3):

1. Oliver Solberg/Elliott Edmondson Toyota GR Yaris Rally1 43.10,3
2. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 +44,2 s
3. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 +1.08,6
4. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 +1.25,9
5. Jon Armstrong/Shane Byrne Ford Puma Rally1 +1.34,5
6. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 +1.44,8
7. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +2.24
8. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally1 +2.55,2
9. Eric Camilli/Thibault de la Haye Skoda Fabia RS Rally2 +3.31,2
10. Leo Rossel/Guillaume Mercoiret Citroen C3 Rally2 +3.46,5

22. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot Skoda Fabia RS Rally2 +6.16,8 [10. WRC2]
30. Błażej Gazda/Michał Jurgała Renault Clio Rally3 +8.34,8 [2. RC3]

Poprzedni artykuł Zmiana na czele
Następny artykuł Sensacyjny Solberg

Najciekawsze komentarze

Najnowsze wiadomości