Sordo przerwał serię, Polacy znowu na czele

Dani Sordo i Borja Rozada przerwali imponującą serię oesowych zwycięstw Otta Tanaka i Martina Jarveoji. Estończycy pewnie prowadzą w Rajdzie Sardynii.

Sordo przerwał serię, Polacy znowu na czele

Erula - Tula to kolejna próba znana z lat ubiegłych. W tym roku organizatorzy zmodyfikowali jednak trasę, zwiększając średnie prędkości. Wyrzucono kilka krętych sekcji, skracając odcinek o niespełna 7 km. Podobnie jak na innych oesach, nie brakuje łączników asfaltowych.

Blisko 15-kilometrową próbę wygrali Sordo i Rozada. Jako jedyni, jak do tej pory, pokonali zespołowych kolegów. Tanak i Jarveoja stracili 1,8 s. Sebastien Ogier i Julien Ingrassia, pomimo „odkurzania” trasy, ponownie zmieścili się na podium.

- Było w porządku, choć cały czas myślę o oponach i trochę jestem tym rozczarowany - martwił się Sordo.

- Bardzo ślisko. Dziś jest nasza szansa, by zbudować przewagę - przyznał Tanak.

- Ten [oes] jest okropny. Spodziewałem się, że tu stracimy. Na zjeździe nie ma przyczepności - przekazał Ogier.

Czwarty wynik należał w Tuli do Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a [+7,9 s]. Belgowie wyprzedzili Elfyna Evansa i Scotta Martina o 0,4 s. Zgaszony silnik ponownie przeszkodził Takamoto Katsucie i Danielowi Barrittowi [+9,8 s].

- Nie mogłem nawrócić samochodu w wąską bramę. Straciliśmy tam czas. Czułem, że poza tym błędem, był to naprawdę dobry odcinek - komentował Neuville.

- Nie było fantastycznie, mówiąc szczerze. Odcinki nie są długie, więc upał aż tak nie dokucza - wyjaśnił Evans.

- Mam nadzieję, że to tylko moje błędy [a nie problemy techniczne] - powiedział Katsuta, nawiązując do kolejnego zgaszenia silnika.

Gus Greensmith i Stuart Loudon [+15,1 s] walczą z Pierre-Louisem Loubetem i Florianem Haut-Labourdettem. Różnica na mecie próby wyniosła 0,9 s.

- Wydaje mi się, że jest zbyt dużo luźnego szutru, by twarde opony działały. Spisujemy się trochę lepiej niż rano - zameldował Greensmith.

Po odcinku prowadzenie zachowuje Tanak. Sordo [+25,3 s] zamienił się miejscami z Ogierem. Różnica wynosi 3,8 s. Neuville traci do podium 17,8 s.

W WRC 2 świetnie jadą Mads Ostberg i Torstein Eriksen. Norwegowie zapisali na swoje konto kolejny oesowy triumf, pokonując Jariego Huttunena i Mikko Lukkę o 6,4 s. Po OS6 przewaga wzrosła do blisko pół minuty.

Ponowna zmiana liderów nastąpiła w WRC 3. Po drugim czasie na OS6 zostali nimi Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak. Polacy oddali 1,8 s Francuzom - Yohanowi Rosselowi i Alexandre’owi Corii, jednak w rajdzie zachowali 3 s przewagi. Koledzy z RaceSeven: Pepe Lopez i Diego Vallejo tracą do załogi Lotos Rally Team 3,7 s.

akcje
komentarze
Nie ma mocnych na Tanaka
Poprzedni artykuł

Nie ma mocnych na Tanaka

Następny artykuł

Walka między Hyundaiami

Walka między Hyundaiami
Załaduj komentarze