Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Sordo szybki po powrocie

Dani Sordo i Candido Carrera byli najszybsi w pierwszym przejeździe odcinka testowego przed Acropolis Rally of Gods.

Dani Sordo, Candido Carrera, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Dani Sordo, Candido Carrera, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Red Bull Content Pool

Od godziny 7:01 polskiego czasu dostępny dla załóg jest odcinek Lygaria, zlokalizowany na północ od bazy rajdu w Lamii. Długość próby wynosi 3,62 km. Szybkie sekcje mieszają się z bardziej technicznymi. Zmienia się również jakość nawierzchni. Poranek w Grecji Środkowej jest pogodny.

W podsumowaniu pierwszych przejazdów najszybsi byli Sordo i Carrera. Zaliczający dopiero swój trzeci tegoroczny start, Hiszpanie o 1,6 s pokonali Gusa Greensmitha i Jonasa Anderssona [+0,3 s]. Pierre-Louis Loubet i Vincent Landais stracili 0,4 s.

- Było w porządku. Trochę nadsterowności i sporo kurzu. Jestem w miarę zadowolony - opowiadał Sordo.

- Piękny kraj i piękne drogi. Samochód prowadzi się świetnie. Nie mogę się doczekać - stwierdził Greensmith.

- Spróbujemy zaliczyć dobry rajd. Nie ma presji i postaramy się czerpać frajdę - wyjaśnił Loubet.

Za trójką znaleźli się Sebastien Loeb i Isabelle Galmiche [+1,6 s], którzy o 0,1 s pokonali swoich zespołowych kolegów: Craiga Breena i Paula Nagle. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe uzyskali szósty czas [+1,8 s], a Ott Tanak i Martin Jarveoja siódmy [+2,3 s]. Esapekka Lappi i Janne Ferm byli gorsi od Sordo o 2,4 s.

- Ten rajd jest teraz inny. Prawie wszystkie oesy są dla mnie nowe. Muszę odnaleźć rytm. Cieszę się, że tu jestem - powiedział Loeb.

- Mam stąd dobre wspomnienia. Nie mogę doczekać się weekendu. Testy były udane - meldował Breen.

- To będzie trudny weekend. Wiemy mniej więcej czego się spodziewać. Jutro czeka nas długi dzień - przypomniał Neuville.

- Droga nie jest taka zła, choć nie brakuje wielkich kamieni. Przyczepność się zmienia. Jutro będzie trudno - przyznał Tanak.

- Piątek będzie najtrudniejszy. Drogi są zniszczone i nie będzie serwisu. Zapowiada się fajny weekend - przekazał Lappi.

Elfyn Evans i Scott Martin [+3,7 s] uplasowali się przed Teemu Suninenem i Mikko Markkulą [+4,5 s]. Kalle Rovanperą i Jonne Halttunenem, którzy jako liderzy sezonu otwierali trasę, stracili aż 6 s.

- Kto wie. Wyzwanie będzie spore. Musimy poczekać i zobaczymy, co będzie możliwe - stwierdził Evans.

- Planem jest przetrwać. Drogi są zniszczone. Zwycięzca będzie musiał uniknąć problemów - przewidywał Suninen.

- Sam nie wiem czy są szanse na zwycięstwo. Tutaj prawie nie było przyczepności, więc nie będzie łatwo - zapowiedział Rovanpera.

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Marczyk potwierdził start w Hiszpanii
Następny artykuł Dobra forma Hyundaia

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska