Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Spełnione marzenia w WRC

Podczas Rajdu Chile - jedenastej odsłony czempionatu - dwaj kierowcy: Gregoire Munster i Alberto Heller zadebiutują w samochodzie królewskiej klasy.

Jourdan Serderidis, Frédéric Miclotte, M-Sport Ford World Rally Team Ford Puma Rally1

Udział w Rajdzie Chile - który po czterech latach ponownie jest częścią kalendarza WRC - zapowiedziało 55 załóg. Dziesięć z nich pojedzie samochodami Rally1.

Poza stałymi bywalcami królewskiej klasy na liście zgłoszeń widnieją dwa duety, które nigdy przedtem nie miały okazji do występów takim autem.

Czytaj również:

Gregoire Munster, pilotowany przez Louisa Loukę, przez lata związany był z Hyundaiem. W tym roku zamienił i20 N Rally2 na Fiestę z M-Sportu. Skoncentrowany na programie w WRC 2, Luksemburczyk dzięki pomocy Jourdana Serderidisa, wsiądzie w Chile w hybrydową Pumę Rally1.

- Za około miesiąc wystartujemy Fordem Pumą Rally1 w Rajdzie Chile - przekazał Munster. - Dzięki Jourdanowi Serderidisowi oraz M-Sportowi spełni się moje marzenie z dzieciństwa.

- Naprawdę nie mogę się doczekać tego doświadczenia. Najpierw jednak skoncentrujmy się na wyzwaniu, które czeka nas w ten weekend - dodał, nawiązując do rozpoczynającego się jutro Rajdu Akropolu.

Czytaj również:

Poza Munsterem i zaliczającymi pełny sezon Ottem Tanakiem i Martinem Jarveoją oraz Pierre-Louisem Loubetem i Nicolasem Gilsoulem, czwartą Pumą pojadą w Chile gospodarze: Alberto Heller i Luis Allende.

29-letni Heller, obecnie urzędujący mistrz najmocniejszej klasy w chilijskim czempionacie, debiut w WRC zaliczył już w 2018 roku. Nigdy jednak nie złożył szerszego programu i podobnie jest w trwającym sezonie.

Jednak podczas domowej rundy światowego czempionatu Heller postanowił spełnić swoje marzenie.

- Myślę, że marzeniem każdego kierowcy rajdowego jest to, aby pewnego dnia otrzymać szansę poprowadzenia topowego samochodu - cytuje Hellera oficjalny serwis mistrzostw świata. - Z takiej okazji trzeba skorzystać, ponieważ nie wiadomo czy się powtórzy.

- Moim celem jest przede wszystkim dobra zabawa. Najlepsi kierowcy będą rywalizować w tej samej klasie. Byłoby głupio myśleć, że mam szansę na podium. Podchodzę do tego racjonalnie. Chcę mieć frajdę, ale dam z siebie wszystko.

Rajd Chile odbędzie się w dniach 28 września - 1 października.

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Skrócony Power Stage
Następny artykuł Bez „testowego” w Grecji

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska