Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Michał Sołowow, Maciej Baran, Skoda Fabia RS Rally2

Szwedzkie przygody Pana Michała

Jeśli Michał Sołowow miałby wskazać swój ulubiony rajd, z pewnością byłby to Rajd Szwecji.

Początki rajdowej przygody pochodzącego z Kielc kierowcy sięgają 2001 roku. Sołowow zdecydował się na starty dość mocnym, jak na nowicjusza, samochodem i w Rajdowych Mistrzostwach Polski zadebiutował w Mitsubishi Lancerze Evo VI.

Zgodnie z maksymą „apetyty rośnie w miarę jedzenia”, po dwóch sezonach startów w RSMP, przyszedł czas na debiut w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Wybór padł na jeden z najtrudniejszych rajdów na świecie, czyli Rajd Szwecji.

W tym roku utytułowany kierowca i jeden z najbogatszych Polaków wystartuje po raz piętnasty w tej legendarnej imprezie. Zapraszamy do telegraficznego podsumowania występów polskiego kierowcy na zaśnieżonych trasach kraju Wikingów.

2003

Początki na arenie międzynarodowej były dość trudne. Niewiele brakowało, a do pierwszego startu Sołowowa w Szwecji by nie doszło. W Lancerze Evo VII załogi Michał Sołowow i Dariusz Burkat już na odcinku testowym wybuchł silnik.

Mechanikom na szczęście udało się go szybko wymienić i choć nowy silnik zaczął się przegrzewać, to polska załoga ukończyła rajd na 43. miejscu w klasyfikacji generalnej i 20. w klasie N4.

Michał Sołowow, Dariusz Burkat, Mitsubishi Lancer Evo VII

Michał Sołowow, Dariusz Burkat, Mitsubishi Lancer Evo VII

Autor zdjęcia: Leszek Kuśmirek

2004

Rok po debiucie w WRC, Sołowow bogatszy o nowe doświadczenia, stanął po raz drugi na starcie w Karlstad. Tym razem z Maciejem Baranem na prawym fotelu, ale wciąż w Mitsubishi Lancerze Evo VII, kielczanin plasował się w środku stawki załóg samochodów grupy N.

Polacy nie byli zgłoszeni do rozgrywek PWRC i starali się „wyciągnąć” z kolejnego startu jak najwięcej doświadczeń. Opanowanie i precyzyjna jazda zaowocowała 30. miejscem w generalce i 15. w grupie N.

2005

Trzecia wizyta w Szwecji nie była zbyt radosna dla załogi Sołowow/Baran. Kielecko-krakowski duet wycofywał się z rajdu aż dwukrotnie. Najpierw po urwaniu koła już na pierwszym odcinku specjalnym oraz po awarii silnika w Lancerze Evo VII na przedostatnim.

Najlepszy wynik polska ekipa zapisała na swoje konto na superoesie Hagfors – 22. miejsce w generalce i 11. w grupie N.

Czytaj również:

2006

Debiut w samochodzie WRC w Szwecji? Dlaczego nie. Sołowow nigdy nie ukrywał, że lubi wyzwania i z okazji czwartego startu w szwedzkim klasyku zdecydował się wypożyczyć z francuskiego garażu Automeki Subaru Imprezę S11 WRC.

- Osiągi tego samochodu są niesamowite. Na śniegu i lodzie przyspiesza do 100 km/h poniżej 3,5 sekundy. Jestem oczarowany możliwościami tego urządzenia – mówił Sołowow.

Niestety na OS17 doszło do awarii silnika i polska załoga musiała skorzystać z systemu SuperRally, dzięki czemu została sklasyfikowana na 33. miejscu.

Michał Sołowow, Maciej Baran, Subaru Impreza S11 WRC

Michał Sołowow, Maciej Baran, Subaru Impreza S11 WRC

Autor zdjęcia: Piotr Furman

2007

Piąty start Sołowowa na trasach Rajdu Szwecji to powrót do sprawdzonego Mitsubishi Lancera. Ósma ewolucja „miśka” dowiozła Polaków na 6. miejscu wśród 26 załóg zgłoszonych w klasie N4.

Najwyższą pozycją na oesie była piąta. Załoga Cersanit Rally Team, choć nie zgłoszona do rozgrywek PWRC, śledziła czasy najszybszych rywali i gdyby brała udział w tych rozgrywkach, zajęłaby 5. miejsce.

2010

W 2008 roku Sołowow skupił się na startach w RSMP i ERC i zrezygnował z przyjazdu do Szwecji. Rok później, zgodnie z rotacyjnym systemem rozgrywek WRC, lubianego przez wszystkich rajdu zabrakło w kalendarzu światowego czempionatu.

W sezonie 2010 wszystko wróciło do normy i Sołowow mógł znowu spróbować swoich sił na zaśnieżonych oesach. Tym razem po raz pierwszy do Karlstad przywieziono samochód S2000. Po OS17 polski duet zajmował 20. miejsce w generalce i 8. wśród załóg samochodów S2000.

Niestety na kolejnej próbie Peugeot 207 wpadł w zaspę i Michał z Maćkiem stracili ponad 5 minut, kończąc rajd na 22. miejscu.

Czytaj również:

2012

Dzięki zażyłej współpracy z M-Spotem siódmy start Sołowowa w Szwecji miał wyjątkowo prestiżowy charakter. Polski kierowca wystąpił bowiem w fabrycznej ekipie M-Sportu i do boju poprowadził Forda Fiestę WRC.

Po pierwszym etapie Solowow z Baranem zajmowali 18. miejsce w klasyfikacji generalnej, jednak podczas drugiego etapu dwukrotnie opuścili drogę. Dzięki pomocy skandynawskich kibiców Polacy wrócili na trasę, ale z powodu strat na mecie pojawili się na 20. miejscu.

- Start Fiestą WRC był bardzo ciekawym doświadczeniem. To fajny samochód, a różnica między WRC, a S2000 jest większa niż się spodziewaliśmy – podsumował swój start kierowca.

2013

W swoim ósmym starcie Sołowow, tradycyjnie pilotowany przez Maćka Barana, uzyskiwał znakomite rezultaty, wielokrotnie pokonując auta WRC. Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że kielecko-krakowski duet startował Peugeotem S2000.

Spokój i doświadczenie kielczanina przyniosły zaskakujący wynik, czyli 12. miejsce w klasyfikacji generalnej, co było wyrównaniem osiągnięcia Tomasza Kuchara i Macieja Szczepaniaka z 2002 roku.

Michał Sołowow, Maciej Baran, Peugeot 207 S2000

Michał Sołowow, Maciej Baran, Peugeot 207 S2000

Autor zdjęcia: Tomasz Kaliński

- To był bez wątpienia nasz najlepszy start w Szwecji. Mieliśmy mnóstwo frajdy z jazdy, ponieważ panowały wspaniałe zimowe warunki do ścigania – mówił na mecie Sołowow.

2014

Po sezonie 2013 rajdowa kariera Sołowowa zwolniła. Był to świadomy wybór kierowcy, który postanowił zadbać o swoje biznesowe przedsięwzięcia i na oesach pojawiał się okazyjnie.

Dziewiąta wyprawa do Szwecji, trzecia samochodem WRC, zakończyła się na 17. miejscu wśród najlepszych. Kierowca Fiesty WRC miał trochę problemów z samochodem i oponami, ale ogólnie był zadowolony ze swojego występu.

Czytaj również:

2015

W dziesiątym starcie, do powtórki wyniku z 2013 roku Sołowowi zabrakło niewiele. Do OS20 Michał i Maciek zajmowali wysokie 12. miejsce.

Niestety na przedostatnim odcinku Fiesta WRC wypadła z szybkiego prawego zakrętu i ugrzęzła w śniegu. Próbując wyjechać z pułapki, kierowca uderzył przednim prawym kołem w kamień i urwał drążek kierowniczy i półoś.

2020

Truizmem jest pisać w tym przypadku, że ciągnie wilka do lasu, ale po pięcioletniej przerwie Sołowow postanowił wrócić na odcinki specjalne.

Znów z Maciejem Baranem w roli pilota, ale już za kierownicą Skody Fabii R5, trzykrotny wicemistrz Europy jechał swoim tempem i nie starał się niczego nikomu udowadniać za wszelką cenę. Rekreacyjny start zakończył się dla Polaków 24. miejscem w generalce i 8. w WRC3.

Michal Solowow, Maciej Baran, Skoda Fabia R5

Michal Solowow, Maciej Baran, Skoda Fabia R5

Autor zdjęcia: Barlinek Synthos RT

2022

Sołowow w swoim dwunastym starcie w Rajdzie Szwecji postanowił wypróbować VW Polo GTI R5. Auto przygotowane przez Printsport „leżało” weteranowi szwedzkich oesów, który w miarę przejechanych kilometrów, piął się coraz wyżej w tabeli wyników.

Rozważna jazda i ogromne doświadczenie pozwoliło dojechać polskiej ekipie, w której oczywiście nie mogło zabraknąć Maćka Barana, na 16. pozycji w klasyfikacji generalnej, 8. w WRC 2 i pierwszej w podkategorii Masters.

2023

W dwudziestą rocznicę startów w Szwecji, Sołowow powrócił do Skody Fabii, która w wersji RS Rally2 okazała się niezawodnym i szybkim samochodem.

Michał i Maciek zajęli 12. miejsce w WRC2 na ostatnim odcinku i dokładnie na tej samej lokacie ukończyli całe zawody. Polacy triumfowali też w WRC Masters Cup z przewagą 9,5 minuty nad Miguelem Zaldivarem i Luise Jose Diazem.

Czytaj również:

2024

Czy startując tylko w jednym rajdzie w ciągu roku można notować czasy w czołówce swojej kategorii? Tak, jeśli nazywasz się Sołowow.

Pilotowany tradycyjnie przez Macieja Barana kielczanin, ukończył swój czternasty Rajd Szwecji na 9. pozycji w WRC2 oraz 14. w klasyfikacji generalnej. Po raz kolejny okazał się też najszybszy w kategorii WRC Masters Cup.

Do dwunastego na mecie Emila Lindholma, mistrza WRC2 Open 2022, Sołowow stracił niewiele ponad 5 minut.

Poprzedni artykuł Nastolatek wypływa na szerokie wody
Następny artykuł Evans szybko już na początku

Najciekawsze komentarze

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości