Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
WRC Rajd Chorwacji

Szybka kontra Neuville'a

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe odzyskali prowadzenie w Rajdzie Chorwacji po czternastym odcinku specjalnym. Jakub Matulka i Daniel Dymurski przedwcześnie zakończyli drugi dzień rywalizacji.

Thierry Neuville, Martijn Wydaeghe, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Aura nie może się zdecydować i mocniejsze opady ustały podczas drugiego przejazdu oesu Stojdraga - Gornja Ves, najdłuższego w dzisiejszym programie. Droga miejscami była wilgotna z powodu niewielkiej mżawki.

Neuville i Wydaeghe szybko zrewanżowali się rywalom z Toyoty. Sebastiena Ogiera i Vincenta Landais pokonali o 3,9 s. Elfyn Evans i Scott Martin byli gorsi o 4,3 s. Oznacza to, że na czele rajdu ponownie są Belgowie z Hyundaia.

- Nie wiem, jak to się udało. Jechałem pełnym gazem. Cisnąłem naprawdę mocno, aby utrzymać temperaturę w twardych oponach. Wygląda na to, że nasz wybór opon nie był optymalny, więc kolejne odcinki nie będą łatwiejsze, ale musimy spróbować – zapowiedział Neuville.

- Niewiele deszczu, ale zaczął mieć znaczenie. Naprawdę trudno przewiedzieć, co wydarzy się z pogodą - przekazał Ogier.

- Nie wiem, jest bardzo trudno. Zobaczymy, jak będzie - rzucił Evans.

W dobrej formie pozostają Takamoto Katsuta i Aaron Johnston, czwarci na próbie [+7,5 s]. Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili do Neuville'a 9,3 s. Adrien Fourmaux i Alexandre Coria wykręcili szósty czas [+11,5 s] i zostawili za sobą Gregoire'a Munstera i Louisa Loukę [+19,8 s] oraz Andreasa Mikkelsena i Torsteina Eriksena [+21 s]. Ci ostatni na krótko byli poza drogą w samej końcówce odcinka.

- Na początku było trochę wilgotno, a będzie przesychać, więc inni będą szybsi. Jestem jednak zadowolony z doboru opon, a wyczucie było dobre - przekazał Katsuta.

- Jeśli tylko kropi, nie ma to znaczenia. Zobaczymy, co będzie dalej. Preferujemy bez deszczu - komentował Tanak.

- Pierwsza część była wilgotna i trudno było być pewnym siebie. Poza tym w porządku - mówił Fourmaux.

- Deszcz był tu wcześniej i kilka pierwszych kilometrów było wilgotnych, ale potem twarde opony już działały - tłumaczył Munster.

- Złapała nas podsterowność. Na początku byłem zbyt ostrożny. Było wilgotno i hamowałem dużo za wcześnie. Samochód fajnie się zachowuje, jedzie się przyjemnie, więc po prostu trzeba poprawić tempo - ocenił Mikkelsen.

W łącznej tabeli liderem ponownie jest Neuville. Evans traci 2,3 s, a Ogier 9,5 s. Tanak utrzymuje czwartą pozycję [+1.09,7], a Fourmaux piątą [+1.26,7].

Dobór opon wprowadza też zamieszanie w wynikach WRC 2. Dzięki wypracowanej wcześniej przewadze nadal prowadzą Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow, ale na OS14 oddali 14,4 s. Pozostało im jeszcze niespełna 25 s zapasu nad Yohanem Rosselem i Arnaudem Dunandem. Z kolei o walce o najniższy stopień podium są Pepe Lopez i David Vazquez [+2.17,4] oraz Nicolas Ciamin i Yannick Roche [+2.29,6], odpowiednio druga i trzecia załoga wśród Challengerów.

Jakub Matulka i Daniel Dymurski nie wystartowali do odcinka i ponownie przedwcześnie zakończyli dzień. Liderami JuniorWRC są Romet Jurgenson i Siim Oja.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Toyoty szybkie w deszczu, Evans liderem
Następny artykuł Aura nie przeszkadza liderowi

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska