Tanak kontroluje sytuację

Ott Tanak i Martin Jarveoja - zwycięzcy dwóch z trzech porannych odcinków - prowadzą w Arctic Rally Finland po pierwszej sobotniej pętli.

Tanak kontroluje sytuację

Pierwszą sobotnią pętlę zamknął oes Siikakämä, jedna z kultowych prób Arctic Lapland Rally. Choć w rundzie mistrzostw Finlandii odcinek nierzadko liczy ponad 40 km, załogi walczące o punkty w światowym czempionacie muszą przejechać 27,68 km. Wycięto najszybszy fragment trasy.

Oes wygrali Tanak i Jarveoja. Jedynie 0,1 s stracili coraz lepiej sobie radzący Elfyn Evans i Scott Martin. Sekundę dłużej jechali Sebastien Ogier i Julien Ingrassia.

W połowie rajdu na czele jest Tanak. Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen tracą 23,6 s. Craig Breen i Paul Nagle są gorsi od załogi Toyoty o 5,3 s.

- Samochód zachowywał się dobrze po tym, jak dokonaliśmy pewnych zmian. Pierwszy przejazd był trudny, ale gdy pozna się trasę, to naprawdę jeden z najlepszych odcinków - powiedział Tanak.

- Było ślisko. Nie wiem czy to opony, czy coś innego. Musimy się poprawić i znaleźć trochę prędkości - stwierdził Rovanpera.

- Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy tego poranka - skomentował Breen.

5,8 dzieli od podium Thierry’ego Neuville’a i Martijna Wydaeghe’a [+34,7 s]. Belgowie muszą się jednak oglądać za siebie. Elfyn Evans i Scott Martin zdecydowanie przyspieszyli drugiego dnia rywalizacji i tracą jedynie 2,6 s. Nadal błyszczy debiutant w aucie WRC - Oliver Solberg, pilotowany przez Sebastiana Marshalla. 19-latek po czwartym wyniku na OS5 jest szósty w „generalce” [+51,3 s].

- Mam problemy ze zrozumieniem notatek. Staram się być skoncentrowany i robić swoje. Dajemy z siebie wszystko - wyjaśnił Neuville.

- Bardzo, bardzo szybki oes. Chwilami czułem, że jadę zbyt wolno, a chwilami wydawało się, iż jest za szybko. W pewnych miejscach pojechałem zbyt szeroko, ale przynajmniej utrzymywałem prędkość - podsumował Evans.

- Co za oes! Cisnąłem w niektórych miejscach. W innych zaś byłem ostrożny. Czas nie jest zły, więc jestem zadowolony - informował Solberg.

Takamoto Katsuta i Daniel Barritt [+52,4] stracili szóstą pozycję na rzecz Solberga. Japońsko-brytyjski duet czuje już na plecach oddech kolegów z Toyoty - Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassi. Mistrzom świata brakuje 1,8 s.

- Oes był trudny. Lubię go, ale nie jechałem zbyt dobrze. Powiedzmy, że było gównianie. Brakowało mi pewności. Muszę się poprawić - przekazał Katsuta.

- Lepiej niż wczoraj. Ale to, co straciliśmy, jest już nie do odrobienia. Daję z siebie wszystko - przyznał Ogier.

Pierwszą dziesiątkę zamykają załogi M-Sport Ford WRT - Teemu Suninen i Mikko Markkula [+1.10,9] o 41,2 s wyprzedzają Gus Greensmitha i Elliotta Edmondsona.

- Najpiękniejszy oes rajdu. Próbuję doprowadzić samochód do limitu. Takie jest moje zadanie. Jestem zadowolony - stwierdził Suninen.

- Nie mogłem znaleźć rytmu. Popełniłem kilka błędów. Najgorszy oes pętli - powiedział Greensmith.

Liderzy WRC 2 - Esapekka Lappi i Janne Ferm dołożyli na OS5 kolejne 11,1 s do swojej przewagi. Andreas Mikkelsen i Ola Floene są gorsi o ponad pół minuty, mając jednocześnie 7,4 s zapasu nad Nikołajem Griazinem i Konstantinem Aleksandrowem [+40,5 s].

W WRC 3 po wypadku dotychczasowych liderów - Emila Lindholma i Mikaela Korhonena - trwa zacięta walka o pierwszą pozycję. Po pętli na czele są gospodarze Teemu Asunmaa i Marko Salminen. Egon Kaur i Silver Simm tracą jedynie 2 s. Prowizoryczne podium uzupełniają Eerik Pietarinen i Antti Linnaketo [+58,1 s].

Michał Sołowow i Maciej Baran podczas pierwszej pętli zajmowali czternaste, trzynaste i dziewiąte miejsce w WRC 3. Po OS5 należy do nich dziesiąta pozycja [+5.00,7]. Adrian Chwietczuk i Jarosław Baran tracą do załogi Citroena C3 Rally2 ponad 3 minuty.

- Jesteśmy na półmetku rajdu - podzielił się wrażeniami Chwietczuk. - Pięć oesów za nami, kolejne pięć wciąż na nas czeka. Na pierwszym dzisiejszym odcinku nie mogłem złapać właściwego tempa, drugi poszedł już lepiej, jednak na trzecim znów było mi trudno odnaleźć się w panujących warunkach i utrzymać koncentrację.

- Reasumując, na pierwszym i ostatnim odcinku w pętli brakowało mi płynności w jeździe. Ale jestem tu, żeby robić kilometry i już czuję, że zebrałem sporo cennej wiedzy. Generalnie jedzie mi się dobrze, mam dużo zabawy i cieszę się, że tu przyjechaliśmy.

Przed zawodnikami powtórne przejazdy tych samych trzech odcinków. Pierwszy z nich ruszy o godzinie 14:38 czasu polskiego.

 
akcje
komentarze
Odpowiedź Toyoty, przygoda Tanaka

Poprzedni artykuł

Odpowiedź Toyoty, przygoda Tanaka

Następny artykuł

Dominacja Tanaka, awans Neuville’a

Dominacja Tanaka, awans Neuville’a
Załaduj komentarze