Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Tanak nie daje się dogonić

Elfyn Evans i Scott Martin wygrali drugi z rzędu oes w Ardeca Ypres Rally Belgium, ale prowadzenie zachowują Ott Tanak i Martin Jarveoja.

Ott Tanak, Martin Jarveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

Ott Tanak, Martin Jarveoja, Hyundai World Rally Team Hyundai i20 N Rally1

McKlein / Motorsport Images

Oes Kemmelberg liczy trochę ponad 13 kilometrów. Spore fragmenty próby wykorzystywano już trzy dekady temu. Tuż po starcie - zlokalizowanym na szerokiej i dobrej jakości drodze - załogi zmierzą się z wąską i zniszczoną nitką. Zmiana charakterystyki następuje jeszcze kilkukrotnie, a na trasie nie brakuje również zwykle śliskiej kostki brukowej.

Odcinek zapisali na swoje konto Evans i Martin, odrabiając do Tanaka i Jarveoji jedynie 0,4 s. W trójce zmieścili się Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe [+0,7 s].

W połowie krótkiego niedzielnego etapu Tanak zachowuje prowadzenie, ale jego przewaga nad Evansem wynosi 6,7 s. Esapekka Lappi i Janne Ferm kontrolują sytuację na trzeciej pozycji [+1.29,8].

- Niektóre hamowania były śliskie, więc byłem ostrożny. Spokojny przejazd. Druga pętla powinna być lepsza - zapowiedział Tanak.

- Trochę zachowawczo. Czysty przejazd, ale być może nie cisnęliśmy wystarczająco - komentował Evans.

- Nie widzę powodu, by jechać szybciej. Niezły oes, ale kostka jest bardzo śliska nawet po suchym - meldował Lappi.

Oliver Solberg i Elliott Edmondson [+3.03,2] obronili o poranku czwarte miejsce, jednak Adrien Fourmaux i Alexandre Coria tracą 10,1 s. Szóści są Takamoto Katsuta i Aaron Johnston [+5.53,3].

- Sam nie wiem. Okropny oes. Bardzo trudny. Łatwo popełnić błąd. Staram się jechać czysto - przyznał Solberg.

- Jestem zadowolony. Nie ryzykowałem. Pojawia się już brud na drodze. Fajna walka. Zostały jeszcze dwa oesy - przekazał Fourmaux.

- Sam nie wiem, jak działają te miękkie opony. Brakowało mi pewności. Muszę nad sobą popracować - stwierdził Katsuta.

Pozostałe miejsca w dziesiątce zajmuje czołówka WRC 2. Najwyżej są Stephane Lefebvre i Andy Malfoy [+8.47,7]. Załoga Citroena ma w zapasie 20,2 s nad Andreasem Mikkelsenem i Torsteinem Eriksenem. Podium kategorii uzupełniają Yohan Rossel i Valentin Sarreaud [+1.09,9]. Do dziesiątki generalki przesunęli się Chris Ingram i Craig Drew [+10.19,9] - czwarta załoga WRC 2 [+1.32,2].

- Jest całkiem w porządku. Na pierwszym byłem zbyt wolny i nie chciałem ryzykować - wyjaśnił Lefebvre.

- Próbujemy jechać czysto i utrzymywać presję, ale musimy dojechać do mety - tłumaczył Mikkelsen.

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Pierwsze rozdanie dla Evansa
Następny artykuł Wypadek Fourmauxa, Tanak ucieka

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska