Tanak nie zgrał się z Pumą
Ott Tanak wskazał na „brak porozumienia” między nim a Fordem Pumą Rally1 w trudnym dla niego Rajdzie Meksyku, trzeciej rundzie Rajdowych Mistrzostw Świata 2023.
Ott Tanak ma za sobą burzliwy rajd, który ostatecznie zakończył na dziewiątej pozycji odrabiając duże straty poniesione na pierwszym etapie, gdy w jego Fordze Puma Rally1 doszło do awarii turbo. Sięgnął też jeszcze po cztery dodatkowe punkty za drugie miejsce na Power Stage.
Tanak, pilotowany przez Martina Jarveoję, rozpoczął meksykańską rundę WRC wygrywając dwa czwartkowe superoesy, zanim na trzecim odcinku doświadczył problemów technicznych z samochodem. Mistrz świata z 2019 roku, zwycięzca niedawnego Rajdu Szwecji, mierząc się z kłopotliwym odkurzaniem szutrowej trasy na pierwszym etapie, zmagał się także z tajemniczymi kłopotami z jego autem, które wydawały się hamować tempo Estończyka.
Pomimo tego, że Tanak opisywał jazdę Pumą jako „nienaturalną”, był w stanie wykrzesać z siebie wystarczająco dużo prędkości, aby odnieść cztery oesowe zwycięstwa. Prawdopodobnie jego najbardziej imponujący występ miał miejsce na Power Stage, gdzie wykręcił drugi czas za zwycięzcami rajdu Sebastienem Ogierem i Vincentem Landaisem.
- Cieszę się, że przekroczyłem linię mety, nic więcej nie mogliśmy zrobić - powiedział Tanak, który spadł na czwartą pozycję w klasyfikacji mistrzostw i jest dziewięć oczek za liderującym Ogierem.
- Pozytywne jest to, że zdobyliśmy kilka punktów, ponieważ w piątek zapowiadało się, że będzie ciężko o jakiekolwiek - kontynuował.
- Samochód ma odpowiednie osiągi, nigdy ich nie brakowało. Po prostu ja nie zgrałem się z autem. Zobaczymy, co w tej sytuacji wypracujemy w najbliższych tygodniach - przekazał. - Z rajdówką wszystko jest w porządku, może być konkurencyjna w innych rękach, po prostu nie czułem się naturalnie za jej kierownicą.
Dyrektor zespołu M-Sport Ford Richard Millener był jednak pod wrażeniem występu Tanaka, który mimo trudności uratował trochę punktów w klasyfikacji mistrzostw.
- Spoglądając na wyniki, są one dla nas rozczarowujące, nie ma co do tego wątpliwości - powiedział Millener.
- Muszę jednak podkreślić, że jestem niesamowicie dumny z tego, co zrobiła cała ekipa, aby odwrócić losy Otta. Po tym, jak był bliski wycofania, ponownie podjął walkę i zdziałał więcej niż spodziewaliśmy się po piątkowych trudnościach - powiedział Millener
- Praca całego zespołu pozwoliła wrócić Ottowi do pierwszej dziesiątki zapewniając mu także szanse na solidny wynik na Power Stage - dodał. - Generalnie zaliczył czysty rajd, nie popełniał błędów. Nasza pozycja w mistrzostwach nadal jest solidna.
Kolejną odsłoną mistrzostw świata będzie Rajd Chorwacji (20-23 kwietnia). Przed zmierzeniem się z tamtejszymi asfaltami estońska załoga zaliczy treningowy start w belgijskim Rallye Ardennes w dniach 31 marca - 1 kwietnia.
Video: Rajd Meksyku 2023 - Kajetanowicz i Szczepaniak - OS20
Sponsorem relacji jest PLATINUM ORLEN OIL
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.