WRC
04 wrz
Wydarzenie zakończone
18 wrz
Wydarzenie zakończone
29 paź
Kolejne wydarzenie za
36 dni
W
Rally Ypres
19 lis
Kolejne wydarzenie za
57 dni
Zobacz pełną wersję:

Tanak walczy z Hyundaiami

akcje
komentarze
Tanak walczy z Hyundaiami
Autor:

Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul, którzy świetnie spisali się na porannej sobotniej pętli Rajdu Katalonii, a po południu starali się kontrolować sytuację, prowadzą w klasyfikacji generalnej przedostatniej rundy WRC.

Załoga Hyundaia na koniec drugiego etapu ma 21,5 sekundy przewagi nad zespołowymi kolegami: Danim Sordo i Carlosem del Barrio. Najniższy stopień podium jak na razie zajmują Ott Tanak i Martin Jarveoja (+24,6), którzy na ostatnim oesie dnia zdołali wyprzedzić Sebastiena Loeba i Daniela Elenę (+25,2). Czołową piątkę zamyka załoga Latvala/Anttila (+46,8).

- Próbujemy unikać ryzyka związanego z przebiciem opony i jedziemy spokojnie. Z tyłu Tanak mocno atakuje. Cieszę się, że mamy dobrą przewagę przed jutrem, a moi koledzy z zespołu starają się odeprzeć jego ataki, ale po południu był bardzo szybki. Myślę, że aerodynamika na tych oesach dała mu przewagę. Jutro dokończymy naszą pracę, którą rozpoczęliśmy wczoraj rano i zobaczymy, czy Tanak zdoła awansować na drugie miejsce - mówił Neuville.

- Muszę utrzymać drugie miejsce. To będzie trudne, ponieważ Ott mocno atakuje. On wie, jak dobrze pojechać na asfalcie. Jutro czeka nas wielki dzień, który nie jest długi, więc będziemy walczyć - zapowiadał Sordo.

- Czułem się bardziej zrelaksowany. Rano nie byłem w świetnej sytuacji, by atakować od samego rana. Nie czułem się pewnie i nie mogłem tego zrobić. Musiałem iść krok po kroku i rytm się pojawił. Jutrzejsze odcinki są trudne. Pierwszy jest najwolniejszy i najbardziej kręty w rajdzie, a Power Stage w większości jest nowy i dość szybki. Zobaczymy, co się wydarzy - komentował Tanak.

Czytaj też:

- Nie poszło mi zbyt dobrze. Nie wiem dlaczego, ponieważ wydawało mi się, że atakuję. Na ostatnim odcinku zatrzymałem się i straciłem trzecie miejsce. Postaramy się lepiej zrozumieć, co się działo i jutro pojedziemy lepiej - tłumaczył Loeb.

- Na piasku było bardzo ślisko. Po lewym zakręcie pojechałem szeroko i chyba w coś uderzyłem. To tylko kosmetyczne uszkodzenia. Pierwszy oes był trochę wolny, ale potem poprawiliśmy prędkość. Po południu miałem dobry start, ale pod koniec dnia straciliśmy czas - mówił Latvala.

Drugą piątkę otwierają Elfyn Evans i Scott Martin (+1:09,2), za którymi znajduje się drugi duet M-Sportu: Teemu Suninen i Jarmo Lehtinen (+1:24,5). Ósme miejsce zajmują odrabiający straty po wczorajszej awarii Sebastien Ogier i Julien Ingrassia (+4:09,9).

- Starałem się przez cały dzień. Niestety nie byliśmy w stanie znaleźć dobrego tempa na każdym oesie. Mocno atakowałem, ale jeśli chcesz być konkurencyjny to te 2-3 sekundy na koniec każdego odcinka robią różnicę - podsumował Evans.

- Było w porządku, ale znowu straciłem trzy sekundy do Seba. Mam nadzieję, że pewnego dnia będziemy przed nim. Jest blisko i walczymy o każdą sekundę - mówił Suninen.

Dzień zakończył superoes w Salou, którego trasa wyznaczona została nad brzegiem morza. Kręta próba na której leży nawiewany z plaży piasek jest niezwykle śliska. Najszybszy w tych warunkach okazał się Thierry Neuville. Drugi był Nil Solans (+0,8), a trzeci Dani Sordo (+0,9).

Na jutro zaplanowano dwa powtarzane oesy. Pętlę stworzą próby Riudecanyes (16,35 km) i La Mussara (20,72 km). Dzień rozpocznie się o 7:41, a zwycięzców poznamy około godziny 13:00.

Tanak o włos za podium

Poprzedni artykuł

Tanak o włos za podium

Następny artykuł

Kajetanowicz i Szczepaniak na podium po sobocie

Kajetanowicz i Szczepaniak na podium po sobocie
Załaduj komentarze