Toyota jedzie po dublet

W programie Rajdu Monte Carlo pozostały dwa odcinki specjalne. Na szczycie tabeli wyników widnieją Sebastien Ogier i Julien Ingrassia.

Toyota jedzie po dublet

Oes Briançonnet - Entrevaux w drugim przejeździe będzie stanowił dodatkowo punktowany Power Stage. 9,4-kilometrowy fragment od skrzyżowania w La Serre do mety po raz ostatni był używany dwadzieścia lat temu. Droga przez cały czas jest wąska. Próba kończy się serią nawrotów „na spadaniu” do miasteczka Entrevaux. Pierwsza część odcinka była pełna śniegu, w końcówce dominował lód.

Odcinek - drugi w tegorocznym „Monte” - wygrali Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Elfyn Evans i Scott Martin stracili 4,5 s. Do liderów: Sebastiena Ogiera i Juliena Ingrassii odrobili jedynie 1,3 s.

- Próbowałem unikać cięć. Było sporo kamieni, a nie chcemy przebić opony - przyznał Neuville.

- Bardzo ślisko. Jechaliśmy ostrożnie. Łatwo o błąd w tych warunkach - meldował Evans.

- Było lepiej, niż oczekiwałem. Przyczepność nie była zła. Bez ryzyka, byłem ostrożny - wyjaśnił Ogier.

Czwartym czasem na próbie zaskoczyli Pierre-Louis Loubet i Vincent Landais [+8,2 s]. Piątkę zamknęli Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+19,3 s]. Przygody na zaśnieżonej sekcji mieli Gus Greensmith i Elliott Edmondson oraz Takamoto Katsuta i Daniel Barritt.

Na dwa odcinki przed końcem 89 edycji alpejskiego klasyka Ogier ma w zapasie 19,7 s nad Evansem. Neuville traci 1.03,7.

 
akcje
komentarze
Ogier najszybszy w La Penne

Poprzedni artykuł

Ogier najszybszy w La Penne

Następny artykuł

Pozostał Power Stage

Pozostał Power Stage
Załaduj komentarze