Toyota w roli lidera

Toyota Gazoo Racing WRT jest gotowa do podjęcia kolejnego wyzwania w Rajdowych Mistrzostwach Świata 2021, którym w tym tygodniu będzie Rajd Portugalii.

Toyota w roli lidera

Toyota prowadzi w klasyfikacji producentów oraz w klasyfikacji kierowców, w której liderem jest Sebastian Ogier, pilotowany przez Juliena Ingrassię. Elfyn Evans i Scott Martin, trzecie miejsce, tracą do kolegów zespołowych dziesięć punktów, a Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen plasując się na piątej pozycji, 22 oczka.

Czwartym Yarisem WRC w Portugalii pojadą Takamoto Katsuta i Daniel Barritt w ramach programu Toyota Gazoo Racing WRC Challenge.

Po aktualizacji pakietu aerodynamicznego wprowadzonego podczas Rajdu Chorwacji, w Portugalii zostanie zastosowany nowy silnik. Pracowano nad poprawą mocy i niezawodności.

- Wspaniale jest wrócić do Portugalii. To dla mnie jeden z najbardziej wyjątkowych rajdów - powiedział Sebastien Ogier. - Tam odniosłem swoje pierwsze zwycięstwo w WRC, w 2010 roku, a od tego czasu udało się odnieść kilka kolejnych wygranych. Portugalia jest również krajem, w którym panuje ogromna pasja do sportów motorowych, a zwłaszcza rajdów i zawsze mamy tam świetne wsparcie. Wiemy, że czekają nas trudne warunki w kontekście otwierania trasy. Jednak w Portugalii o tej porze roku może padać deszcz, na co liczy się w takiej sytuacji. Podczas moich testów przed zawodami, było właśnie mokro. Natomiast oznacza to, że na nowych szutrowych oponach Pirelli nie mam jeszcze przejechanej odpowiedniej ilości kilometrów w suchych warunkach, a wiemy, że mądry wybór opon i dobre zarządzanie nimi, będą ważną częścią tego rajdu.

Czytaj również:

- Portugalia jest zawsze fajną imprezą i nie mogę doczekać się pierwszego szutrowego rajdu w tym roku - przyznał Elfyn Evans. - Początek sezonu to cztery różne imprezy na czterech prawie różnych nawierzchniach. Podobnie jak w poprzednich rundach, w Portugalii znów będziemy musieli przyzwyczaić się do nowych opon. Na testach przed rajdem wszystko było w porządku, ale trzeba wziąć pod uwagę, że nie będziemy mieli do dyspozycji tylu miękkich opon co w latach poprzednich, a wpłynie to na dobór ogumienia w trakcie weekendu. Minęło sporo czasu od ostatniego szutrowego rajdu, na Sardynii w zeszłym roku, wiec ciężko określić jak to poukłada się, ale jak zawsze damy z siebie wszystko.

- Po naszym odpadnięciu w Chorwacji, miło było wrócić za kierownicę samochodu zaledwie kilka dni później podczas testów przed zawodami w Portugalii - powiedział Kalle Rovanpera. - Potrzebowałem trochę czasu na odzyskanie wyczucia, ponieważ minęło już sporo od ostatniej jazdy po szutrze. Ogólnie rzecz biorąc miałem dobre wrażenia jeśli chodzi auto i nowe opony szutrowe. Jestem podekscytowany ponowną rywalizacją na tej nawierzchni. Myślę, że jest to rajd, który będzie mi w miarę odpowiadał. W 2019 roku wygraliśmy tam naszą kategorię. Natomiast po Chorwacji moje podejście będzie bardziej rozsądne, choć mam nadzieję, że od razu uzyskamy dobrą prędkość i powalczymy o niezły wynik.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Mikkelsen wycofany z Rajdu Portugalii
Poprzedni artykuł

Mikkelsen wycofany z Rajdu Portugalii

Następny artykuł

Katsuta najszybszy

Katsuta najszybszy
Załaduj komentarze