Udana sobota dla Rovanpery, awans Kajetanowicza

Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen utrzymują prowadzenie w Rajdzie Akropolu po drugim etapie.

Udana sobota dla Rovanpery, awans Kajetanowicza

Załoga Toyoty zapisała w sobotę na swoje konto cztery z sześciu dzisiejszych odcinków specjalnych. Na ostatnim Eleftherohori 2 lepiej od Finów pojechali wiceliderzy rajdu - Ott Tanak i Martin Jarveoja i przed niedzielą załogi te dzieli 30,8s.

- Oczywiście jestem bardzo zadowolony - przekazał Rovanpera. - Po południu mieliśmy nieco złe ustawienia. Zmieniliśmy coś dla bezpieczniejszej jazdy i straciliśmy sporo z przyczepności. Teraz mocno cisnąłem, ale grip nie był dobry. Nie było łatwo, ale kończymy dzień i zobaczymy, co uda się zrobić jutro.

- Udało mi się dokonać kilku zmian, które w końcu coś pomogły. Czułem teraz, że lepiej dogadujemy się z samochodem. Do tego wybór opon był dobry - raportował Tanak.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia plasują się na trzeciej pozycji. Na koniec dnia ich strata do Tanaka wzrosła na 9,4s.

- Wszystko w porządku. Myślę, że popołudniowa pętla była dla nas dobra. Mieliśmy niezły rytm i nadal realizujemy nasz plan. Idzie dobrze - mówił Ogier.

Czwarci Dani Sordo i Candido Carrera są na ziemi niczyjej. Do trójki tracą 1:29.2, a piątych - Adriena Fourmauxa i Renauda Jamoula wyprzedzają o 1:09.8.

- Jadę trochę za wolno. Wprowadziliśmy kilka zmian w samochodzie, aby mieć możliwość przycisnąć, ale nie zadziałało to zbyt dobrze - przekazał Sordo.

- Żadnych problemów, to był dla nas czysty oes. Dzień nie poszedł idealnie, ale uczymy się i zdobywamy spore doświadczenie w tym rajdzie - powiedział Fourmaux.

Gus Grrensmith i Chris Patterson są 15,8s za Fourmauxem i Jaoulem, kolegami z M- Sportu.

- Nie wykręciłem zbyt dobrego czasu. Nie mogłem znaleźć rytmu podczas pierwszego przejazdu, w drugim tez się nie udało – podsumował Greensmith swoją jazdę na Eleftherohori 2. Brytyjczyk jest 3:35.0 za liderami rajdu.

- W niektórych miejscach było dość zdradliwie, ale było w porządku. Kilka razy trafiłem na wyślizganą glinę i traciłem przyczepność tyłu, ale generalnie wszystko w porządku - powiedział po OS12 Elfyn Evans (+5:51.9)

Marco Bulacia i Marcelo Der Ohannesian na koniec dnia zasiedli na fotelu liderów WRC 2.

- Jutro czeka nas długi dzień. Poranna pętla jest najdłuższa w rajdzie, do przejechania zostało jeszcze wiele kilometrów - mówił Bulacia.

Andreas Mikkelsen i Elliot Edmondson są teraz 0,8s za kolegami z Toksport WRT.

- Starałem się jechać szybko, ale nie przekraczałem limitu - poinformował Mikkelsen. -Marco jedzie bardzo dobrze, ale ja nie chcę ryzykować, ponieważ musimy mieć na uwadze sytuację w mistrzostwach.

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe na koniec dnia dostali się do czołowej dziesiątki rajdu, odrabiając sporą część strat po wczorajszych problemach technicznych z Hyundaiem i20 Coupe WRC.

- To był dla nas dobry oes. Na pozycji, na której znajdujemy się, naszym celem jest dogonienie samochodów Rally2. Dobrze pojechałem, jestem zadowolony - powiedział Neuville.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak na koniec dnia wygrali odcinek w WRC 3 i wrócili na drugie miejsce w kategorii. Prowadzą Yohan Rossell i Alexandre Coria. Załoga Lotos Rally team traci do nich 19,1s. Przed trzema niedzielnymi oseami Polacy mają 15,4s przewagi nad Chrisem Ingramem i Rossem Whittockiem.

akcje
komentarze
Ogier goni Tanaka
Poprzedni artykuł

Ogier goni Tanaka

Następny artykuł

Nie ma mocnych na Rovanperę

Nie ma mocnych na Rovanperę
Załaduj komentarze