Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Ulewa nad Kanepi, thriller w WRC 2

Esapekka Lappi i Janne Ferm z pomocą pogody wygrali swój drugi odcinek w Rajdzie Estonii. Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen pozostają liderami.

Esapekka Lappi, Janne Ferm, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

Esapekka Lappi, Janne Ferm, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1

McKlein / Motorsport Images

Aura funduje załogom trudną końcówkę siódmej rundy sezonu. Czołówka ponownie trafiła na ulewę, tym razem podczas drugiego powtórnego Kanepi.

Z drugiego oesowego zwycięstwa w rajdzie mogli się cieszyć Lappi i Ferm. Na podium zmieścili się Oliver Solberg i Elliott Edmondson [+7 s]. Pilot musiał poprawiać obluzowaną konsolę wewnątrz Hyundaia. Trójkę uzupełnili Takamoto Katsuta i Aaron Johnston [+9,4 s].

- Przyczepność jest generalnie w porządku, ale kilka miejsc było zaskakujących. Połyskująca nawierzchnia nie dodaje pewności - meldował Lappi.

- Środkowa konsola wypadła i Elliott próbował to naprawić. Jest ślisko, ale poprawiliśmy ustawienia i jest lepiej. Tu było więcej frajdy i przyciśniemy na Power Stage - tłumaczył Solberg.

- Trafiliśmy na ulewny deszcz. Jest w porządku - stwierdził Katsuta.

Adrien Fourmaux i Alexandre Coria uzyskali czwarty wynik [+10,7 s]. Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe dotarli na metę na piątej pozycji [+22,5 s]. Craig Breen i Paul Nagle, oszczędzający opony na Power Stage, stracili do Lappiego 30,9 s.

- Byłem bardzo ostrożny, gdy pojawił się deszcz. Końcówka była w porządku, ale generalnie niełatwo - przekazał Fourmaux.

- Deszcz nie ma znaczenia. Mam problemy z pewnością, a w tych warunkach jest koszmarnie. Jedziemy jak po lodzie - wyjaśnił Neuville.

- Trudny odcinek. Tutaj jest wilgotno, ale w lesie jest sporo mokrych miejsc. Można dać się zaskoczyć - opowiadał Breen.

Aż 37,1 s dłużej od zwycięzców próby jechali Elfyn Evans i Scott Martin. Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili do Evansa tylko 0,1 s. Stawkę aut Rally1 zamknęli liderzy rajdu: Rovanpera i Halttunen [+38,7 s].

- Duża ulga. Warunki są okropne, a nie wiedzieliśmy jak się pogorszą. W niektórych miejscach nie było przyczepności - powiedział Evans.

- Musimy dojechać do mety Power Stage - rzucił Tanak.

- Teraz nie ma frajdy. Bardzo trudno. Dużo stojącej wody. Przerażające - przyznał Rovanpera.

Przed finałowym oesem przewaga Rovanpery nad Evansem to 38,4 s. Tanak jest trzeci [+1.15,5], Neuville czwarty [+2.32,2], a Katsuta piąty [+3.34,3].

Emocjonujący finał zapowiada się w WRC 2. Teemu Suninen i Mikko Markkula odrobili do Andreasa Mikkelsena i Torsteina Eriksena aż 6,3 s i teraz brakuje im do Norwegów tylko 3,2 s. Trzecie miejsce w łącznej tabeli zwolnili Marco Bulacia i Diego Vallejo. Załoga dachowała na początku próby.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk oraz Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak przetrwali ulewę. Obie polskie załogi zyskały po jednej pozycji. Duet Orlen Team awansował na piętnaste miejsce, a Lotos Rally Team na piąte.

Polecane video:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Lappi zdążył przed deszczem
Następny artykuł Piątka Rovanpery i Halttunena

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska