W Nowej Zelandii już jeżdżą

Craig Breen i Paul Nagle byli najszybsi w pierwszym przejeździe odcinka testowego przed Rajdem Nowej Zelandii.

W Nowej Zelandii już jeżdżą

W Nowej Zelandii nadszedł już czwartkowy poranek, a załogi rozpoczęły odcinek testowy. Od godziny 9:01 czasu lokalnego mają do dyspozycji próbę Inland Road. Ten sam fragment drogi wykorzystano jako shakedown w 2012 roku, czyli podczas ostatniej wizyty WRC na Wyspie Północnej, choć oes był dłuższy o około 1,5 km.

Początek i koniec próby są bardzo szybkie. Jedynie w środkowej sekcji czeka kilka zakrętów.

Breen i Nagle uzyskali czas 1.32,7 i na 3,5 km pokonali Elfyna Evansa i Scotta Martina o 0,3 s. W trójce zmieścili się Ott Tanak i Martin Jarveoja [+1 s].

- To piękne miejsce, a drogi są niesamowite. Jazda samochodem WRC jest tutaj wspaniała - przyznał Breen.

- Miejscami było trochę luźnego, ale generalnie w porządku - meldował Evans.

- Całkiem krótki oes. Raptem 1,5 minuty jazdy - mówił Tanak.

Gus Greensmith i Jonas Andersson wykręcili czwarty rezultat [+1,1 s]. Piątkę zamknęli Oliver Solberg i Elliott Edmondson [+1,5 s]. 0,1 s dłużej od zespołowych kolegów z Hyundaia jechali Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Siódmy czas należał do pierwszych na trasie: Kalle Rovanpery i Jonne Halttunena [+1,8 s], a ósmy do Sebastiena Ogiera i Benjamina Veillasa [+2,5 s].

- Ten odcinek był szybki. Generalnie rajd jest nieco inny, ale i tak było fajnie - opowiadał Greensmith.

- Fantastycznie tu być. Jazda jest niesamowita - przyznał Solberg.

- Fajnie tu wrócić. Dobrze tu zyskać wyczucie, choć testowy nie jest zbyt reprezentatywny. Cieszę się, że tu jestem i mam nadzieję na dobry weekend - przekazał Neuville.

- Wszystko dobrze. Wyczucie jest całkiem dobre. Otwieranie trasy będzie trudne. Już teraz było ślisko - zapowiedział Rovanpera.

- To jeden z najpiękniejszych rajdów na świecie. Oesy są wspaniałe. Chciałem tu wrócić - stwierdził Ogier.

Dziesiątkę zamknęli Takamoto Katsuta i Aaron Johnston [+4,6 s] oraz Hayden Paddon i John Kennard [+5,8 s].

- Wszystko OK. Tutaj było szybko. Mam nadzieję, że weekend będzie udany - powiedział Katsuta.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak tradycyjnie dbali o opony i w pierwszej próbie byli gorsi od Paddona - najszybszego w WRC 2 - o 8,6 s.

akcje
komentarze
Rajd Nowej Zelandii tylko na chwilę
Poprzedni artykuł

Rajd Nowej Zelandii tylko na chwilę

Następny artykuł

Wszyscy się poprawili

Wszyscy się poprawili