Wpadka mistrzów, błysnął Fourmaux
Finałowy odcinek porannej piątkowej sekcji Rajdu Monte Carlo obfitował w wydarzenia istotnie wpływające na klasyfikację generalną.
Po odwołaniu próby numer pięć skróconą poranną pętlę zamknął odcinek La Breole - Selonnet. W trakcie ostatnich dwóch dekad oes często gościł w programie rajdu, chociaż wykorzystywano różne konfiguracje. Tegoroczna jest identyczna z tą sprzed dwunastu miesięcy.
Charakter oesu zmienia się wraz z przejechanym dystansem. Szerokie i szybkie sekcje mieszają się z wąskimi i bardziej technicznymi. Szczególnie podstępne były leśne fragmenty, gdzie nie brakowało oblodzonych pułapek.
Odcinek wygrali Adrien Fourmaux i Alexandre Coria. Francuzi zapisali na swoje konto pierwszą próbę w barwach Hyundaia. Na prawie 18,5 km pokonali również świetnie się spisujących Gregoire'a Munstera i Louisa Loukę o 4,2 s. Trójkę skompletowali Sebastien Ogier i Vincent Landais [+7,9 s].
Poważny błąd popełnili Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe. Belgowie nie zahamowali w porę do prawego nawrotu i wpadli z impetem do rowu. W Hyundaiu doszło do poważnego uszkodzenia tylnego zawieszenia. Lewe koło zostało wyrwane i było ciągnięte przez resztę samochodu. Załoga osiągnęła metę ze stratą prawie 2 minut, ale aby dotrzeć do serwisu, potrzebna będzie choćby prowizoryczna naprawa.
W połowie piątkowego etapu prowadzą Elfyn Evans i Scott Martin. Przewaga duetu Toyoty nad zespołowymi kolegami – Ogierem i Landais wynosi tylko 1,5 s. Na prowizoryczne podium wskoczyli Fourmaux i Coria [+6,2 s].
- Nie było najlepiej. Trudny odcinek. Wyszło słońce i nie było lodu tam, gdzie wskazali go szpiedzy. Niełatwo było jednak zaufać przyczepności - stwierdził Evans.
- Trudny odcinek. Spodziewaliśmy się, że będzie lepiej, ale przyczepność miejscami naprawdę bardzo się zmienia - opowiadał Ogier.
- Bardzo fajnie. Czysty przejazd i sporo frajdy. Odcinek był szalony, ale bez błędów. Jestem zadowolony - przyznał Fourmaux.
Zadowoleni z poranka mogą być z pewnością Munster i Louka [+22,5 s], którzy o pół sekundy wyprzedzają Otta Tanaka i Martina Jarveoję. Estończycy byli poza drogą, ale zdołali wydostać się z rowu, choć zostawili w nim sporą część poszycia Hyundaia oraz bagażnik. Kolejne 0,1 s dalej są Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen [+23,1 s]. Bezbarwną pętlę zaliczyli Takamoto Katsuta i Aaron Johnston, siódmi w wynikach [+1.15,0]. Za sobą mają Samiego Pajariego i Marko Salminena [+1.45,7]. Finowie uderzyli w skarpę na trasie OS5 i dotarli do mety z uszkodzoną oponą.
- Tutaj nie mieliśmy kolców. Szaleństwo. Cisnąłem bardzo mocno. Musieliśmy tutaj spróbować. Wybór? Dokonaliśmy wspólnie z zespołem, ale było nerwowo – tłumaczył Munster.
- Sporo brakuje, ale jesteśmy tutaj i bardzo się cieszę. Sporo czarnego lodu – meldował Tanak.
- Całkiem w porządku. Nie wiem, jakich opon użyli inni. Bezpieczny przejazd, może miejscami zbyt ostrożnie – mówił Rovanpera.
- Bardzo trudno. Wszędzie czarny lód - wskazał Katsuta.
- W jednym zakręcie wyjechaliśmy za szeroko. Byliśmy tam zbyt szybcy i uderzyliśmy w skarpę. I tyle - przekazał Pajari.
Na dziewiąte miejsce spadli Neuville i Wydaeghe [+1.48,6], a dziesiątkę zamykają Nikołaj Griazin i Konstantin Aleksandrow, najszybsi w klasie RC2 [+2.33,4].
- Wydaje mi się, że zapłaciliśmy cenę za brak znajomości opon. Nie było tam mokro, a opony wydawały się działać stabilnie aż nagle puściły. Samochód jest w porządku – opowiadał Neuville, zadziwiając ostatnim zdaniem.
W WRC2 komplet oesowych wygranych mają Yohan Rossel i Arnaud Dunand. Ich przewaga nad bratem kierowcy - Leo, pilotowanym przez Guillaume Mercoreta, wynosi 1.09,7. Z kolei zaledwie 0,9 s dalej są Eric Camilli i Thibault de la Haye.
Wyniki po OS6:
1. Elfyn Evans/Scott Martin Toyota GR Yaris Rally1 56.09,8
2. Sebastien Ogier/Vincent Landais Toyota GR Yaris Rally1 +1,5 s
3. Adrien Fourmaux/Alexandre Coria Hyundai i20 N Rally1 +6,2 s
4. Gregoire Munster/Louis Louka Ford Puma Rally1 +22,5 s
5. Ott Tanak/Martin Jarveoja Hyundai i20 N Rally1 +23 s
6. Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen Toyota GR Yaris Rally1 +23,1 s
7. Takamoto Katsuta/Aaron Johnston Toyota GR Yaris Rally1 +1.15,0
8. Sami Pajari/Marko Salminen Toyota GR Yaris Rally1 +1.45,7
9. Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe Hyundai i20 N Rally1 +1.48,6
10. Nikołaj Griazin/Konstantin Aleksandrow Skoda Fabia RS Rally2 +2.33,4
Polecane video:
Oglądaj: Rajd Monte Carlo 2025 - Czwartek
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze