Zebry na drodze liderów

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia najlepiej rozpoczęli sobotnie popołudnie w Rajdzie Safari. Prowadzenie utrzymują Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe.

Zebry na drodze liderów

Popołudniową pętlę rozpoczął drugi przejazd próby Elmenteita. Nawierzchnia jest piaszczysta, choć nie zniszczyła się tak bardzo jak wczorajsze oesy.

Nieco ponad 14,5 km najszybciej przejechali Ogier i Ingrassia. Ścigający Otta Tanaka i Martina Jarveoję, mistrzowie świata pokonali Estończyków o 2,1 s. 3,5 s dłużej jechali liderzy rajdu - Neuville i Wydaeghe. Belgowie musieli zwalniać przed zebrami. Czwarty wynik należał do Takamoto Katsuty i Daniela Barritta [+7,9 s].

- Jak dotąd, jest całkiem nieźle. Trochę ślisko na tych oponach, ale wszyscy mamy tak samo - zapewniał Ogier.

- Nic nie zmienialiśmy. Tylko nowe opony. Przyczepność się poprawiła - informował Tanak.

- Ładny, czysty oes. Musiałem jednak zahamować w połowie najdłuższej prostej. Zebry stały na środku drogi - przekazał Neuville.

- Wszystko w porządku. Nawierzchnia jest lepsza, niż oczekiwałem - mówił Katsuta.

Po OS11 Neuville zachowuje 32,5 s przewagi nad Katsutą. Tanak traci do Japończyka 22,3 i trzyma Ogiera na dystans 35,5 s.

W pojedynku załóg M-Sport Ford tym razem lepsi byli Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul [+12 s]. Gus Greensmith i Chris Patterson byli gorsi o 1,8 s. Elfyn Evans i Scott Martin [+16,8 s] o tyle samo pokonali Daniego Sordo i Borja Rozadę [+18,6]. Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen wykręcili dziewiąty rezultat [+20 s]. Dziesiątkę zamknęli Lorenzo Bertelli i Simone Scattolin [+51,1 s].

- O poranku byliśmy tutaj ostrożni. Teraz postanowiliśmy przycisnąć, choć pewnie goście za nami będą szybsi - powiedział Fourmaux.

- Samochód przez cały weekend jest dobry na twardych oponach. Robimy, co możemy - przekonywał Greensmith.

- Przyczepność trochę się zmieniła. Jest trochę lepiej, a droga nie niszczy się tak, jak wczoraj - przyznał Evans.

- Bardzo ładny odcinek. Bez problemów. Chcemy przekazać trochę informacji zespołowi - meldował Sordo.

- Nie wiem, jaki jest czas, ale wyczucie było dobre. Balans z twardymi oponami jest całkiem niezły. Starałem się czerpać frajdę z jazdy - stwierdził Rovanpera.

- Rozmawialiśmy o wielkiej dziurze. Wszystko jest w porządku. Chcemy ukończyć bez problemów - tłumaczył Bertelli.

Najlepszą trójkę w WRC 3 utworzyli: Carl Tundo i Tim Jessop, Onkar Rai i Drew Sturrock [+15,7 s] oraz Karan Patel i Tauseef Khan [+22,6 s]. Liderami pozostają Rai i Sturrock.

więcej wkrótce...

 
akcje
komentarze
Wojownik nie zmienił klasyfikacji

Poprzedni artykuł

Wojownik nie zmienił klasyfikacji

Następny artykuł

Tanak przypomniał o sobie

Tanak przypomniał o sobie
Załaduj komentarze