Zwycięstwa Evansa i Kajetanowicza

Elfyn Evans i Scott Martin wygrali Rajd Portugalii, czwartą rundę Rajdowych Mistrzostw Świata 2021. Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak triumfowali w WRC 3.

Zwycięstwa Evansa i Kajetanowicza

Evans i Martin objęli prowadzenie w Rajdzie Portugalii od czternastego odcinka specjalnego i już nie oddali tej pozycji do samej mety. Dla załogi Toyoty to świetny rewanż po rozczarowaniu w Chorwacji, gdzie w ostatnim zakręcie stracili zwycięstwo w rajdzie.

- To wspaniałe uczucie - cieszył się Elfyn Evans. - Nie byliśmy może najszybszą załogą tego weekendu, ale mieliśmy naprawdę dobre tempo i trzymaliśmy się z dala od kłopotów, a także zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby utrzymać Daniego za sobą. Cieszę się, że udało się wygrać.

Dani Sordo i Borja Rozada (+28,3s) uratowali podium dla Hyundaia po niepowodzeniach ich kolegów zespołowych. Nie zdołali jednak włączyć się do walki o zwycięstwo z Evansem.

- Cieszę się z drugiego miejsca, choć jestem też rozczarowany, że nie dogoniłem dziś Elfyna, ale był po prostu szybszy. Jeśli jesteś szybszy, wygrywasz - powiedział Sordo. - Cieszę się, że zapewniłem zespołowi kilka punktów do klasyfikacji producentów, a także że stanąłem na podium w pierwszy starcie z Borją.

Trzecie miejsce zajęli Sebastien Ogier i Julien Ingrassia (+1:23.6).

- Zawsze staram się jechać na maksimum możliwości, ale zobaczymy co zrobi Elfyn. Nikt nie chce otwierać drogi na Sardynii. Zobaczymy co się stanie - powiedział Ogier. - To nie był dla nas zbyt przyjemny weekend, ale jeśli chodzi o zdobyte punkty, jest w porządku.

W klasyfikacji mistrzostw nadal prowadzą Ogier i Ingrassia. Mają 79 punktów o dwa więcej od kolegów zespołowych - Evansa i Martina. Trzecią pozycję zajmują Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe z dorobkiem 57 oczek.

W rajdzie za czołową trójką zostali sklasyfikowani: Takamoto Katsuta/Daniel Barrit (+2:28.4), Gus Greensmith/Chris Patterson (+4:52.7), Adrien Fourmaux/Renaud Jamoul (+5:03.4).

- Zdecydowanie to był krok naprzód w porównaniu do tego co było wcześniej - powiedział Katsuta. - Podobał mi się ten rajd z wyjątkiem niedzieli, ale to jest część gry.

- Wszystko wygląda dobrze - powiedział Greensmith. - To był dobry weekend. Mieliśmy kilka problemów, ale jeśli chodzi o tempo i osiągi, jestem naprawdę zadowolony. Oby tak dalej.

- Nie cisnąłem na ostatnim oesie, bowiem nasze opony już padły. Generalnie za nami dobry weekend - powiedział Adrien Fourmaux. - Wczorajsze czyszczenie trasy było interesujące i stanowiło dobrą naukę jazdy tym samochodem.

W kategorii WRC trzy ostatnie miejsca należały do załóg, które powróciły do rywalizacji w niedzielę po wcześniejszych przygodach i problemach technicznych - Ott Tanak/Martin Jarveoja, Kalle Rovanpera/Jonne Halttunen, Thierry Neuville/Martijn Wydaeghe.

Tanak wygrał zamykający rajd Power Stage.

- Wczoraj odzyskaliśmy tempo, to było dobre uczucie. Byliśmy blisko osiągnięcia naszego celu, ale wygląda na to, że musimy jeszcze poczekać - powiedział Tanak.

- Nic dobrego nie mam do powiedzenia o tym weekendzie - stwierdził Rovanpera. - Było ciężko. Wczoraj, z powodu problemów technicznych, przepadły wszystkie nasze nadzieje na finisz w punktach.

- Nic więcej nie mogłem zrobić. W kilku miejscach samochód ślizgał się zbyt bardzo (na Power Stage), ale starałem się utrzymać rytm - powiedział Neuville. - Nie wiem czy to był dobry czas, czy może przesadziłem, ale to była efektywna jazda.

Na Power Stage, za Tanakiem zostali sklasyfikowani: Neuville (+1,6s), Ogier (+5,4s), Rovanpera (+6,9s), Evans (+10,6s).

W kategorii WRC 2 zwyciężyli Esapekka Lappi i Janne Ferm. Dyktowali tempo przez cały weekend, na koniec zapisując na swoje konto również Power Stage. Teemu Suninen i Mikko Markkula byli 1:42.8 za rywalami. Na trzecim stopniu podium stanęli Mads Ostberg i Torstein Eriksen (+2:24.3).

- To był naprawdę mocny rajd w naszym wykonaniu, zespół wykonał niesamowitą pracę - powiedział Lappi. - Nie mieliśmy żadnych problemów z samochodem. Jestem bardzo zadowolony

- Wynik jest naprawdę dobry - powiedział Teemu Suninen. - Cieszę się, że to przetrwaliśmy i doprowadziliśmy samochód do mety. Możemy być zadowoleni z drugiego miejsca.

- Na pewno się nie poddawaliśmy, cały czas naciskaliśmy i trochę eksperymentowaliśmy. Wiemy, że Sardynia zbliża się szybko i mamy tydzień, aby być w jak najlepszej formie - powiedział Mads Ostberg. - Zrobiliśmy kilka kroków naprzód, ale musimy jeszcze przemyśleć parę rzeczy przed następnym tygodniem. Szkoda piątkowego przebicia opony, które nie pozwoliło nam walczyć, ale i tak udowodniliśmy naszą szybkość.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zwyciężyli w kategorii WRC 3.

Polacy od drugiego etapu toczyli zacięta walkę o wygraną z Yohanem Rosselem i Alexandre’m Corią. Ostatecznie to załoga Lotos Rally Team stanęła na najwyższym stopniu podium. Pokonali Francuzów o 5,6s.

To był drugi start w tym sezonie i druga wygrana Kajetanowicza i Szczepaniaka. Na swoje konto, w pierwszym starcie Kajto w Rajdzie Portugalii, zapisali siedem odcinków specjalnych.

Trójkę skompletowali Chris Ingram i Ross Whittock.

W JWRC najlepiej poradzili sobie Martins Sesks i Renars Francis. Na podium stanęli również Sami Pajari i Marko Salminen oraz Robert Virves i Sander Pruul.

 

 

akcje
komentarze
Został jeden oes
Poprzedni artykuł

Został jeden oes

Następny artykuł

Veiby złamał protokół

Veiby złamał protokół
Załaduj komentarze