Zwycięstwo Rovanpery i Halttunena

Reprezentanci Toyoty - Kalle Rovanpera i Jonne Halttunen wygrali Rajd Akropolu, dziewiątą rundę Rajdowych Mistrzostw Świata 2021.

Zwycięstwo Rovanpery i Halttunena

Młoda gwiazda ekipy Toyota Gazoo Racing WRT - Rovanpera, objął prowadzenie w rajdzie po trzecim odcinku specjalnym. Od tego momentu stopniowo budował swoją przewagę nad rywalami, zdecydowanie powiększając ją jeszcze w niedzielny poranek. Finowie przypieczętowali zwycięstwo najlepszym czasem na Power Stage.

- Może nie czułem się najpewniej przyjeżdżając tutaj, ale ten wynik pokazał, że gdy wszystko układa się dla nas dobrze, możemy naprawdę cisnąć - cieszył się Rovanpera. - Wielkie podziękowania dla zespołu. Wszyscy wykonali świetną robotę. Samochód był doskonały. Rajd był trudny, ale nie mieliśmy żadnych problemów. Liczę, że w Finlandii co najmniej utrzymamy taką samą prędkość, ale zobaczymy.

Dla Rovanpery i Halttunena to drugie zwycięstwo w generalce mistrzostw świata., po triumfie w tegorocznym Rajdzie Estonii.

Ott Tanak i Martin Jarveoja stracili do zwycięzców 42,1s. Tuż przed startem ostatniego odcinka specjalnego mieli problemy ze swoim Hyundaiem.

- Przed startem odcinka znowu pojawił się problem, było dużo dymu - mówił Tanak. - Auto udało się odpalić dopiero na kilka sekund przed startem. Mamy naprawdę szczęście.

Sebastien Ogier i Julien Ingrassia skompletowali obsadę podium. Nie podejmowali większego ryzyka podczas rajdu, w obliczu problemów ich najgroźniejszych rywali w walce o tytuł (+1:11.3).

- Myślę, że osiągnęliśmy cel, jaki zakładaliśmy na ten weekend. Chodziło o utrzymanie przewagi w mistrzostwach, a udało się jeszcze ją powiększyć - powiedział Ogier. - Nie było łatwo w tych zawodach. Warunki cały czas zmieniały się, ale pojechaliśmy czysty rajd.

Dani Sordo zaliczył pierwszy start w mistrzostwach świata z Candido Carrerą. Na czwarte miejsce awansował po trzecim odcinku specjalnym. Nie był w stanie zbliżyć się do czołowej trójki (+3:01.0).

- To był kiepski weekend - powiedział Sordo. - Zrobiliśmy dość słabe zapoznanie i nie czuliśmy się pewnie podczas rajdu. Nic więcej niż czwarta lokata nie byliśmy w stanie osiągnąć.

Gus Greensmith i Chris Patterson zajęli piąte miejsce. Brytyjczyk przyznaje, że liczył na więcej (+5:45.0).

- Widząc, że nasza forma w trudniejszych rajdach w tym roku była ogólnie dobra, liczyłem na trochę więcej, ale z tego czy innego powodu nie poszło nam. Podobała nam się walka z Adrienem, ale niestety dziś rano miał problemy - podsumował swój występ Greensmith.

Elfyn Evans i Scott Martin nie włączyli się do walki o czołowe lokaty. Awaria skrzyni biegów w Yarisie WRC, podczas pierwszego etapu, skutecznie przekreśliła ich szanse na dobry końcowy wynik (+6:42.7).

- W rajdach jest wiele „co byłoby gdyby” - stwierdził Evans. - Odczucia w samochodzie były dobre, ale nigdy nie można przewidzieć pewnych rzeczy. To nie był nasz weekend.

Adrien Fourmaux i Renaud Jamoul zakończyli rajd piruetem na Power Stage, spadając na siódme miejsce w generalce (+6:54.4).

Thierry Neuville i Martijn Wydaeghe również nie mają większych powodów do zadowolenia. W piątek mieli problemy techniczne z Hyundaiem i20 Coupe WRC. Spowodowało to spóźnienie na PKC, co automatycznie pociągnęło za sobą cztery minuty kary (+8:41.1).

- Zawsze dajemy z siebie wszystko i nawet w ten weekend nie poddaliśmy się, ale niestety nie ma nagrody za całą tę pracę. Myślę, że zasługujemy na więcej, szczerze mówiąc, ponieważ wkładamy w to wiele wysiłku, a wyniki nie są takie, jak powinny - powiedział Neuville, sklasyfikowany na ósmej pozycji. 

W kategorii WRC 2 triumfowali Andreas Mikkelsen i Elliott Edmondson. Drugie miejsce zajęli ich koledzy zespołowi z Toksport WRT - Marco Bulacia i Marcelo Der Ohannesian (+16,7s). W pierwszym starcie za kierownicą Forda Fiesty Rally2 Nikołaj Griazin, pilotowany przez Konstantina Aleksandrowa, stanął na trzecim stopniu podium (+4:45.0).

- Poszło naprawdę dobrze. Elliott wykonał niesamowitą robotę w ten weekend. To świetny wynik dla zespołu, dublet Toksport - cieszył się Mikkelsen. - Jechaliśmy mądrze, przez cały weekend nie uderzyliśmy w ani jeden kamień. Jestem bardzo zadowolony z mojego występu.

- Jestem bardzo zadowolony z naszej pracy w ten weekend - nie ukrywał Bulacia. - Dziękuję zespołowi i wszystkim ludziom wokół mnie. Dziś Andreas był szybszy, ale nasze tempo było dobre i cieszymy się, że doprowadziliśmy samochód do mety, bez żadnych problemów.

- Było w porządku. Musimy poprawować nad wieloma rzeczami, ale jesteśmy na mecie - powiedział Griazin.

Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak zajęli drugie miejsce w kategorii WRC 3. Yohan Rossel i Alexandre Coria byli szybsi od nich o 32,8s. Polacy za sobą zostawili Chrisa Ingrama i Rossa Whittocka. Na finał reprezentanci Lotos Rally Team uzyskali najlepszy czas w WRC 3 na Power Stage. W rajdzie wygrali w sumie sześć odcinków specjalnych. 

AKTUALIZACJA: Rossel i Coria zostali zdyskwalifikowani. Zwycięzcami w Rajdzie Akropolu zostali Kajetanowicz i Szczepaniak.

Na kończącym rajd Power Stage Rovanpera pokonał Evansa o 1,2s, Ogiera o 3,9s, Neuville’a o 5,7s, Tanaka o 7,1s.

WRC 2021 - Klasyfikacja kierowców po Rajdzie Akropolu

1. Ogier 180
2. Evans 136
3. Neuville 130
4. Rovanpera 129
5. Tanak 106
6. Katsuta 66

WRC 2021 - Klasyfikacja producentów po Rajdzie Akropolu

1. Toyota Gazoo Racing World Rally Team 397
2. Hyundai Shell Mobis World Rally Team 340
3. M-Sport Ford World Rally Team 153
4. Hyundai 2C Compétition 44

 
akcje
komentarze
Rally Monza na finał sezonu 2021

Poprzedni artykuł

Rally Monza na finał sezonu 2021

Następny artykuł

Kajetanowicz: Nie poddamy się w walce o mistrzostwo świata

Kajetanowicz: Nie poddamy się w walce o mistrzostwo świata
Załaduj komentarze