Żywe srebro Toyoty
Przed finałową rundą sezonu zespół Toyoty ponownie zmieni malowanie swoich samochodów Rally1.
Sébastien Ogier, Vincent Landais, Toyota Gazoo Racing WRT Toyota GR Yaris Rally1
Autor zdjęcia: Toyota Racing
Ostatnia runda sezonu Rajdowych Mistrzostw Świata 2025 odbędzie się już w przyszłym tygodniu na pustynnych terenach w pobliżu miasta Dżudda w Arabii Saudyjskiej.
Toyota potwierdziła dzisiaj, że GR Yarisy Rally1 powrócą do srebrnego malowania, używanego w letnich rajdach szutrowych.
Kierowcy zespołu fabrycznego, Elfyn Evans, Sebastien Ogier, Kalle Rovanpera i Takamoto Katsuta będą ścigać się srebrnymi samochodami. Sami Pajari pozostanie przy znanych białych barwach.
Zwykle samochody Toyoty prezentują się w czarnych kolorach, ale zmiana barw ma logiczne uzasadnienie.
- Jaśniejszy odcień pomaga utrzymać niższą temperaturę wewnątrz samochodów. Srebrny i biały kolor najlepiej odbijają promieniowanie słoneczne, a wysoka temperatura będzie stanowić spore wyzwanie podczas pierwszej wizyty WRC w Arabii Saudyjskiej – poinformowała Toyota w komunikacie prasowym.
Fabryczne załogi Toyoty rywalizowały srebrnymi samochodami Rally1 dotychczas w Rajdach Portugalii, Sardynii, Grecji, Estonii i Finlandii. Na rundę w Paragwaju zespół powrócił do swoich tradycyjnych barw.
Podczas Rajdu Arabii Saudyjskiej, który zadebiutuje w kalendarzu WRC, prognozowane temperatury będą sięgać 30–35 stopni Celsjusza, a temperatura wewnątrz samochodów może przekroczyć nawet 60 stopni.
O tytuł mistrza świata kierowców w ostatniej odsłonie mistrzostw powalczy trzech kierowców japońskiego producenta. Elfyn Evans prowadzi w klasyfikacji generalnej z przewagą trzech punktów nad Sebastienem Ogierem. Kalle Rovanpera traci 24 punkty, co oznacza, że Evans i Ogier musieliby napotkać poważne problemy w Arabii Saudyjskiej, aby fiński kierowca nadal miał szansę na tytuł mistrza.
Rajd Arabii Saudyjskiej odbędzie się w dniach 26–29 listopada.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.