Camier wraca do rywalizacji

Jeździec Hondy w serii World Superbike Leon Camier, po długiej absencji spowodowanej kontuzją, wraca do ścigania podczas weekendu na Magny-Cours.

Camier wraca do rywalizacji

Camier miał poważny wypadek w kwalifikacjach w czasie majowej rundy na Imoli i zranił swoje lewe ramię. Po operacji, której Brytyjczyk poddał się w lipcu, istniała szansa, że wróci do rywalizacji tuż po letniej przerwie i wystartuje w portugalskim Portimao. Okazało się to jednak niemożliwe.

Ponad cztery miesiące od upadku Camier wraca we Francji na swoje miejsce w zespole. Nic nie powinno stanąć na przeszkodzie, by wziął udział także w rundach w Argentynie i Katarze.

- Cieszę się i z wielką chęcią wracam do zespołu, by ścigać się w najbliższy weekend - powiedział Camier, którego w Jerez i na Misano zastępował Yuki Takahashi, a w Portimao Takumi Takahashi.

- Trzymanie się z daleka [od toru] było trudne, ale tego wymagała sytuacja. Starałem się jak najlepiej sobie z tym poradzić, skupiając się na fizjoterapii i treningu.

- Od czasu mojej operacji ramię wygląda z każdym dniem coraz lepiej i nie mogę się doczekać, gdy w piątek wsiądę na motocykl. Pewnie nie będą w 100 procentach cisnął od pierwszego treningu, ale nie spodziewam się problemów w trakcie całego weekendu.

Przyszłość Camiera w WSBK jest niepewna po tym, jak przejście do Hondy ogłosił Alvaro Bautista. Partnerem Hiszpana zostanie najprawdopodobniej Takumi Takahashi.

33-latek wiązany jest z powrotem do serii British Superbike, której był mistrzem w 2009 roku.

akcje
komentarze
Bautista nie odpuszcza

Poprzedni artykuł

Bautista nie odpuszcza

Następny artykuł

Bautista: Ducati nie przygotowało żadnych poprawek

Bautista: Ducati nie przygotowało żadnych poprawek
Załaduj komentarze