Kawasaki liczy na odrobienie straty do Ducati

Po udanym występie na Misano, Jonathan Rea i Leon Haslam przybywają na domową dla siebie rundę WSBK. Najbliższe zawody odbędą się w dniach 5-7 lipca na torze Donington Park.

Kawasaki liczy na odrobienie straty do Ducati

Rea, obrońca tytułu, będzie ponownie chciał zmniejszyć stratę do prowadzącego w mistrzostwach Alvaro Bautisty. Natomiast drugi z zawodników Kawasaki Racing - Leon Haslam powalczy o pierwsze zwycięstwo w Donington, gdzie już trzy razy w WSBK gościł na podium, ale nigdy na jego najwyższym stopniu.

Podczas poprzedniej rundy na Misano Rea wygrał obydwa główne wyścigi.

- Po spędzeniu tygodnia z rodziną na plaży we Włoszech, jestem gotowy na następne wyścigi - powiedział Jonathan Rea. - Donington jest najbliższe mi jako domowy wyścig i cieszę się, że tam jadę. To świetny tor z mieszanką różnych elementów. Pierwszy sektor jest jednym z moich ulubionych w sezonie.

- Jak zawsze potrzebny będzie kompromis w znalezieniu ustawień. Staramy się bowiem o właściwy balans w punktach mocnego hamowania, oraz chcemy sprawić, że motocykl będzie zwinny w szybkich, bardziej płynnych sekcjach - dodał. - Po wyścigu odbywającym się latem w Wielkiej Brytanii, oczekuję wspaniałej pogody. Oczywiście celem jest maksymalizacja naszego potencjału.

- Co mogę powiedzieć o Donington Park, mojej domowej rundzie? Naprawdę ciężko określić jak dobrze jest ścigać się przed swoimi kibicami - powiedział Leon Haslam. - Szczególnie jeśli chodzi o Donington, które jest bardzo blisko mojego domu.

- Po testach na Jerez poczyniliśmy też postępy w Misano, zdobywając dwa podia. Kawasaki notuje dobre wyniki i uważam, że mamy mocny pakiet. Nigdy nie jest łatwo, ale nie mogę doczekać się tych zawodów i liczę na udany weekend u siebie.

Leon Haslam, Kawasaki Racing Team

Leon Haslam, Kawasaki Racing Team

Photo by: Gold and Goose / LAT Images

akcje
komentarze
Bautista: Powrót do MotoGP mało realny

Poprzedni artykuł

Bautista: Powrót do MotoGP mało realny

Następny artykuł

Laverty spróbuje wrócić do ścigania

Laverty spróbuje wrócić do ścigania
Załaduj komentarze