Rea już nie jest punktem odniesienia

akcje
komentarze
Rea już nie jest punktem odniesienia
Autor:
18 mar 2019, 14:36

Obrońca tytułu w WSBK - Jonathan Rea przyznał, że powoli przyzwyczaja się do faktu, że już nie jest najszybszym zawodnikiem w serii. W miniony weekend kolejne trzy wyścigi na swoje konto zapisał Alvaro Bautista.

Jonathan Rea, Kawasaki Racing
Jonathan Rea, Kawasaki Racing
Jonathan Rea, Kawasaki Racing
Jonathan Rea, Kawasaki Racing
Leon Haslam, Kawasaki Racing

Rea, niepokonany w WSBK w latach 2015-2018, musiał uznać wyższość rywala z fabrycznej ekipy Ducati, zarówno na Phillip Island, jak i w Buriram. W każdym wyścigu był drugi.

Zgadza się, że Bautista i Ducati obecnie są bezkonkurencyjni, a on sam musi zaakceptować fakt, że już nie jest punktem odniesienia.

- Wygląda na to, że rywale są teraz o krok przed nami, więc mamy motywację do dalszej pracy - powiedział Rea dla wsbk.com.

- Pod względem mentalnym to jest dla mnie trochę inna sytuacja. W zeszłym sezonie ostatnie jedenaście wyścigów było moje, więc powoli przyzwyczajałem się, że jestem najszybszym gościem na torze - kontynuował.

Czuje, że w pełni wykorzystuje możliwości swojego Kawasaki ZX-10 RR. Wierzy, że „musi być zadowolony” z uzyskiwanych wyników.

- Drugie miejsce to moja normalna pozycja w tym sezonie - zażartował Rea. - Takie były nasze wyniki w weekend i nie mogliśmy zrobić nic więcej. Alvaro i Ducati zaliczyli bardzo dobry weekend. Robimy wszystko możliwie jak najlepiej. Czułem, że wyciągnąłem wszystko z tego pakietu. Musimy być zadowoleni z wyników.

W miniony weekend, podczas drugiej rundy WSBK, Alvaro Bautista notował na Ducati Panigale V4 R najwyższe prędkości. Rea nie miał szans na walkę z Hiszpanem.

Następny artykuł
Bautista poza zasięgiem

Poprzedni artykuł

Bautista poza zasięgiem

Następny artykuł

Powrót Ten Kate

Powrót Ten Kate
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Motocykle , World Superbike
Wydarzenie Buriram
Autor Marcin Wyrzykowski
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości