Michelisz czuje się pewnie

Norbert Michelisz, który zaczyna finałową rundę FIA WTCR jako lider klasyfikacji sezonu, przyznał, że czuje się zrelaksowany i jest świadomy, że wszystko jest w jego rękach.

Michelisz czuje się pewnie

- Czuję się dość zrelaksowany i szczerze mówiąc, nie wiem, skąd to się bierze. Pamiętam, jak bardzo byłem zestresowany przed finałem sezonu dwa lata temu. Teraz czuję pewność siebie i spokój. Moim jedynym celem jest skoncentrowanie się na sobie i jak najlepsze wykorzystanie tego, co mam. Jestem przekonany, że będzie to dobre dla mnie. Ciekawi mnie, jak będę się czuł na pięć minut przed kwalifikacjami. Myślę jednak pozytywnie i czuję się tak. Liczę, że będzie tak przez cały weekend - mówił Michelisz.

- Mam nadzieję, że będzie to bardzo czysty weekend. Każdy z kandydatów do zwycięstwa da z siebie wszystko i nie potrzebujemy żadnej pomocy z zewnątrz. Powtarzam jednak od początku sezonu, że bardzo się cieszę, że mam w zespole Gabriele [Tarquiniego-red.], ponieważ wiele mnie nauczył. Ma ogromne doświadczenie i jest świetnym facetem. Zawsze mogłem do niego podejść i zapytać o auto, tor jazdy, czy podejście do pewnych osób. To pomaga zbudować zaufanie - dodał.

- W ten weekend zespołowi koledzy mogą odegrać znaczące role, ale powtarzam, że głównie chodzi o mój występ w kwalifikacjach i wyścigach. Na kolegach mogę bardziej polegać w kwestii dzielenia się danymi i zrozumienia, gdzie mogę być szybszy. Jestem też przekonany, że gdy spotkamy się na torze, Gabriele nie będzie utrudniał mi życia. Tego można się po nim spodziewać - zakończył.

akcje
komentarze
Priaulx po 12 latach

Poprzedni artykuł

Priaulx po 12 latach

Następny artykuł

Michelisz najszybszy, rywale daleko

Michelisz najszybszy, rywale daleko
Załaduj komentarze